Wiadomości

Kijów zmienia stosunek do ludobójstwa na Wołyniu? Wiceszef MSZ: Wczorajsze nabożeństwo to ważny sygnał

Wiceszef MSZ Arkadiusz Mularczyk uważa, że wczorajsze nabożeństwo w łuckiej katedrze z udziałem prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego było ważnym sygnałem w relacjach polsko-ukraińskich.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Polskie Radio 24)
Fot. screenshot - YouTube (Polskie Radio 24)
Wiceszef MSZ Arkadiusz Mularczyk uważa, że wczorajsze nabożeństwo w łuckiej katedrze z udziałem prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego było ważnym sygnałem w relacjach polsko-ukraińskich.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski towarzyszył wczoraj Prezydentowi RP Andrzejowi Dudzie w czasie nabożeństwa w intencji pomordowanych przez ukraińskich nacjonalistów Polaków i przedstawicieli innych narodowości na Kresach. Ukraiński przywódca opublikował też na telegramie wpis, w którym wskazał na pamięć o ofiarach tego ludobójstwa.

- „Razem oddajemy hołd wszystkim niewinnym ofiarom Wołynia; pamięć nas łączy, razem jesteśmy silniejsi”

- napisał.

Portal wPolityce.pl zapytał wiceministra spraw zagranicznych Arkadiusza Mularczyka, czy po tych wydarzeniach można mówić o przełomie w sprawie postrzegania przez ukraińskie władze ludobójstwa na Wołyniu. W odpowiedzi polityk stwierdził, że właściwiej jest mówić o „bardzo ważnym sygnale w relacjach polsko-ukraińskich, które warto widzieć także w kontekście pomocy udzielanej przez Polskę walczącej z rosyjską agresją Ukrainie”.

W ocenie wiceszefa MSZ, „powolny efekt” zaczyna przynosić domaganie się przez Polskę działań w sprawie tego ludobójstwa od władz Ukrainy.

- „Msza św. i słowa, które padły, są sygnałem, który poszedł na Ukrainę, poszedł w świat. On przypomni opinii międzynarodowej czym była zbrodnia wołyńska, jakie było jej tło, geneza i to, że do dzisiaj ta sprawa jest w relacjach polsko-ukraińskich nierozstrzygnięta”

- ocenił.

Podkreślił, że Polska oczekuje przede wszystkim przeprowadzenia ekshumacji i upamiętnienia ofiar.

- „Myślę - obserwując wywołane tymi rocznicowymi obchodami dyskusje i komunikaty, które szły na Ukrainę, w świat - że to spotkanie prezydentów w Łucku jest naprawdę ważne także jako przełamywanie na Ukrainie tematów tabu. Rzeź wołyńskie jest jednym z takich tematów. Być może ten ważny, pierwszy krok będzie także krokiem w kierunku pewnej rewizji na Ukrainie oceny działań UPA i OUN, tego, co działo się w okresie wojennym na Wołyniu - do jak potwornych zbrodni dopuściły się te organizacje”

- powiedział rozmówca wPolityce.pl.

Źródło: wPolityce.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej