Ukraina

Kłęby dymu nad mostem Krymskim. Rosjanie: To tylko ćwiczenia

Władze kolaboracyjne przekonują, że dzisiejsze zamknięcie mostu Krymskiego było podyktowane odbywającymi się w tym rejonie ćwiczeniami. Rano nad mostem łączącym Rosję z okupowanym Krymem pojawiły się kłęby gęstego dymu.

1 min czytania
Fot. screenshot - Twitter (@KyivPost)
Fot. screenshot - Twitter (@KyivPost)
Władze kolaboracyjne przekonują, że dzisiejsze zamknięcie mostu Krymskiego było podyktowane odbywającymi się w tym rejonie ćwiczeniami. Rano nad mostem łączącym Rosję z okupowanym Krymem pojawiły się kłęby gęstego dymu.

Szef kolaboracyjnej administracji na Krymie Siergiej Aksjonow informował, że most musiał zostać zamknięty dla ruchu na kilka godzin przez ćwiczenia wojskowe. Nie wyjaśniono jednak o jakie ćwiczenia chodzi. Wcześniej nie ostrzegano mieszkańców.

Rosjanie nadal ewakuują członków swoich rodzin z Krymu. Niedawno szefowa ukraińskiego centrum prasowego „Południe” informowała, że wywożą też wszelkie dokumenty, które mogłyby zostać wykorzystane przez międzynarodowy trybunał do udowodnienia rosyjskich zbrodni. Instytut Studiów nad Wojną donosi z kolei, że na Krymie dostrzeżono nowe fortyfikacje wznoszone przez Rosjan.

Źródło: PAP, gazeta.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej