Europa

Kłopoty Borisa Johnsona. Dwóch brytyjskich ministrów podało się do dymisji

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson uniknął niedawno wewnątrzpartyjnego wotum nieufności, które groziło mu w związku ujawnieniem spotkań towarzyskich, które organizowano na Downing Street w czasie pandemii koronawirusa. Na tym się jednak nie skończyły kłopoty szefa brytyjskiego rządu. Dwóch jego ministrów właśnie podało się do dymisji.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (On Demand News)
Fot. screenshot - YouTube (On Demand News)
Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson uniknął niedawno wewnątrzpartyjnego wotum nieufności, które groziło mu w związku ujawnieniem spotkań towarzyskich, które organizowano na Downing Street w czasie pandemii koronawirusa. Na tym się jednak nie skończyły kłopoty szefa brytyjskiego rządu. Dwóch jego ministrów właśnie podało się do dymisji.

Szefowie resortu finansów oraz resortu zdrowia, Rishi Sunak i Sajid Javid, zrezygnowali dziś ze swoich funkcji w brytyjskim rządzie wskazując, że stracili zaufanie do premiera Borisa Johnsona.

- „Opinia publiczna słusznie oczekuje, że rząd będzie kierowany właściwie, kompetentnie i poważnie. Rozumiem, że może to być moja ostatnia praca ministerialna, ale wierzę, że te standardy są warte walki i dlatego składam rezygnację”

- oświadczył dotychczasowy minister finansów Rishi Sunak.

Minister zdrowia Sajid Javid powody swojej rezygnacji wyjaśnił w liście skierowanym do premiera Johnsona.

- „Z ogromnym żalem muszę powiedzieć, że nie mogę już z czystym sumieniem, kontynuować służby w tym rządzie. (…) Ton, jaki nadajesz jako lider i wartości, które reprezentujesz, są odzwierciedleniem twoich kolegów, twojej partii i ostatecznie kraju. Konserwatyści w swoim najlepszym wydaniu są postrzegani jako chłodni decydenci, kierujący się silnymi wartościami. Może nie zawsze byliśmy popularni, ale byliśmy kompetentni w działaniu w interesie narodowym. Niestety, w obecnych okolicznościach opinia publiczna dochodzi do wniosku, że nie jesteśmy teraz ani jednym, ani drugim”

- napisał.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej