Uwaga

Kolarski: Nie ma zgody na gloryfikację morderców Polaków na Wołyniu

„Kapituła powinna się ustosunkować do decyzji prezydenta. W agendzie tego spotkania jest punkt dotyczący odebrania odznaczenia” – powiedział prezydencki minister Wojciech Kolarski. Odniósł się tym samym do zaproponowanego przez Karola Nawrockiego odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.

2 min czytania
Fot. President Of Ukraine via Wikipedia, CC0
Fot. President Of Ukraine via Wikipedia, CC0 · fot. Fot. President Of Ukraine via Wikipedia, CC0
„Kapituła powinna się ustosunkować do decyzji prezydenta. W agendzie tego spotkania jest punkt dotyczący odebrania odznaczenia” – powiedział prezydencki minister Wojciech Kolarski. Odniósł się tym samym do zaproponowanego przez Karola Nawrockiego odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.

Ukraiński prezydent może stracić Order po jego decyzji dotyczącej nadania elitarnej ukraińskiej jednostce wojskowej, Centrum Operacji Specjalnych „Północ”, nazwy „Bohaterów UPA”. Zełenski najwidoczniej zupełnie za nic ma dobre relacje z Polską, zapominając o tym, że właśnie UPA odpowiada za rzeź wołyńską – ludobójstwo lat 1943-1945, które pochłonęło życie około 100 tys. ofiar – Polaków mieszkających na terenie Wołynia i Galicji Wschodniej.

Po stronie Pałacu Prezydenckiego nie ma wątpliwości co do tego, że z taką polityką Kijowa godzić się nie wolno, stąd propozycja prezydenta dot. wspomnianego Orderu. Wojciech Kolarski podkreślił w rozmowie na antenie Telewizji Republika:

„Nie ma zgody na gloryfikację UPA. Nie ma zgody na gloryfikację morderców Polaków na Wołyniu. To kwestia fundamentalna dla polskiej pamięci historycznej”.

Przypomniał, jak mocno Polska i Polacy włączyli się w pomoc Ukraińcom gdy Rosja napadła na nią w lutym 2022 roku. Wspomniał, że w tamtym czasie też podjęto decyzję o uhonorowaniu prezydenta Ukrainy.

Jeśli chodzi o Wołyń – wspomina Kolarski – Zełenski doskonale zna stanowisko Polski w tej sprawie i słyszał je zarówno od prezydenta Dudy, jak i Karola Nawrockiego. Stwierdził, że obecne działania Ukrainy mogą bardzo negatywnie wpłynąć na relacje między państwami, a budowanie relacji opierać się musi na prawdzie historycznej.

Źródło: niezalezna.pl,Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej