Polityka

Kolejna afera wokół KPO? Tym razem chodzi o obronność

Rząd pracuje nad ustawą, która ma umożliwić sprawne rozdysponowanie 25 mld zł z KPO na obronność. Eksperci alarmują jednak, że pomysły rządzących mogą skończyć się kolejną aferą.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (RMF24)
Fot. screenshot - YouTube (RMF24)
Rząd pracuje nad ustawą, która ma umożliwić sprawne rozdysponowanie 25 mld zł z KPO na obronność. Eksperci alarmują jednak, że pomysły rządzących mogą skończyć się kolejną aferą.

Opinią publiczną wstrząsnęły niedawno ustalenia na temat rozdysponowania środków z KPO dla branży restauracyjno-hotelarskiej. Okazało się, że środki trafiały do przedsiębiorców – nierzadko związanych z politykami obozu władzy, którzy przeznaczyli je na jachty czy klub dla swingersów.

Teraz, jak zauważa „Puls Biznesu”, „Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej oraz Bank Gospodarstwa Krajowego pracują nad ustawą, która ma umożliwić sprawne i przejrzyste rozdysponowanie miliardów złotych na infrastrukturę podwójnego zastosowania, obronę cywilną i cyberbezpieczeństwo”.

Kierowany przez Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz resort ogłosił, że projekt nie podlega konsultacjom publicznym. Tymczasem eksperci wskazują na poważne luki. Zwracają uwagę m.in. na skład komitetu inwestycyjnego spółki celowej.

- „Zasadą miało być, że w komitecie inwestycyjnym spółki celowej skarbu państwa nie mogą zasiadać osoby zależne od rządu. A projekt ustawy mówi, że w jego skład ma wejść 3-5 osób związanych z BGK, który przecież jest w pełni zależny od rządu. To może stanowić zagrożenie dla tego programu”

- przestrzega Witold Michałek z Business Centre Club.

Źródło: Puls Biznesu, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej