Polska

Kolejny dron rozbił się w Polsce. Prokuratura: Prawdopodobnie nie był uzbrojony

Prokuratura Okręgowa w Lublinie przekazała nowe informacje na temat bezzałogowca, który spadł w pobliżu granicy z Białorusią. Wedle dotychczasowych ustaleń śledczych, dron był nieuzbrojony.

1 min czytania
Fot. Screenshot - Twitter (Straż Graniczna)
Fot. Screenshot - Twitter (Straż Graniczna)
Prokuratura Okręgowa w Lublinie przekazała nowe informacje na temat bezzałogowca, który spadł w pobliżu granicy z Białorusią. Wedle dotychczasowych ustaleń śledczych, dron był nieuzbrojony.

Zdarzenie miało miejsce wczoraj wieczorem w miejscowości Polatycze w woj. lubelskim. O sprawie pisaliśmy już TUTAJ.

- „Prawdopodobnie nie był uzbrojony. Prokurator jedzie na miejsce”

- poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie prok. Agnieszka Kępka.

Szczątki bezzałogowca odnalazła wieczorem za pomocą drona Straż Graniczna. Wedle ustaleń Polsat News, tym razem obcy dron został wykryty i był monitorowany przez wojsko przed przekroczeniem granicy.

Przypomnijmy, że również w sobotę na Lubelszczyźnie odnaleziono rozbity dron. Pod koniec sierpnia z kolei w Osinach doszło do eksplozji rosyjskiego bezzałogowca.

Źródło: Polsatnews.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej