Polska

Kolejny polski reaktor jądrowy bez przyszłości? Tym razem japoński

Projekt polskiego reaktora wysokotemperaturowego HTGR-POLA, bazującego na japońskich rozwiązaniach, może utknąć w martwym punkcie z powodu braku finansowania. Polska posiada 50% własności intelektualnej tego przedsięwzięcia, ale dalsze prace wymagają znaczących środków – minimum 100-140 mln zł na projekt techniczny i badania środowiskowe.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Samrtgazm)
Fot. Screenshot - YouTube (Samrtgazm)
Projekt polskiego reaktora wysokotemperaturowego HTGR-POLA, bazującego na japońskich rozwiązaniach, może utknąć w martwym punkcie z powodu braku finansowania. Polska posiada 50% własności intelektualnej tego przedsięwzięcia, ale dalsze prace wymagają znaczących środków – minimum 100-140 mln zł na projekt techniczny i badania środowiskowe.

Narodowe Centrum Badań Jądrowych, które opracowało koncepcję reaktora, podkreśla, że dokumentacja techniczna została już dostarczona rządowi. Mimo to Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Ministerstwo Przemysłu otwarcie przyznają, że nie mają środków na kontynuację projektu.

Przyszłość POLA jest niejasna, zwłaszcza w kontekście niedawnego wygaśnięcia umowy między Polską a USA na budowę elektrowni jądrowej w technologii AP1000. Oznacza to, że polskie plany w zakresie energetyki jądrowej stoją pod dużym znakiem zapytania – zarówno w kontekście reaktorów badawczo-przemysłowych, jak i wielkoskalowej energetyki atomowej.

Zwolennicy projektu podkreślają, że reaktor HTTR w Japonii, na którym wzorowany jest POLA, został zbudowany w zaledwie dwa lata. Polska mogłaby stać się jednym z niewielu krajów posiadających zaawansowaną technologię wysokotemperaturowych reaktorów gazowych, ale bez wsparcia państwa projekt może zostać zarzucony.

Źródło: wnp.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej