Rosja

Kolejny przywódca zakpił z Putina. Tym razem władca Kremla czekał na prezydenta Kirgistanu

Dzisiejsze spotkanie prezydenta Rosji Władimira Putina z prezydentem Kirgistanu Sadyrem Dżaparowem to kolejny dowód na to, jak bardzo w czasie wojny na Ukrainie Moskwa straciła na znaczeniu. Przywódca Kirgistanu zastosował starą metodę Putina i kazał mu na siebie troszkę poczekać.

2 min czytania
Władimir Putin (Screenshot YouTube - Guardian News)
Władimir Putin (Screenshot YouTube - Guardian News)
Dzisiejsze spotkanie prezydenta Rosji Władimira Putina z prezydentem Kirgistanu Sadyrem Dżaparowem to kolejny dowód na to, jak bardzo w czasie wojny na Ukrainie Moskwa straciła na znaczeniu. Przywódca Kirgistanu zastosował starą metodę Putina i kazał mu na siebie troszkę poczekać.

Chcąc okazać swoją „potęgę”, Władimir Putin regularnie spóźnia się na spotkania ze światowymi przywódcami. W 2020 roku w wyjątkowo perfidny sposób Kreml upokorzył prezydenta Turcji. Rosyjskie media publikowały nagranie, na którym Erdogan razem z delegacją stoi przed drzwiami gabinetu Putina. Po pewnym czasie znużony siada na krześle. Telewizja umieściła nawet zegar w rogu, aby pokazać, jak długo trwało oczekiwanie. Za tamten incydent przywódca Turcji „zemścił się” w lipcu, kiedy kazał czekać na siebie Putinowi przy okazji spotkania w Teheranie.

Od napaści na Ukrainę Putin ma bardzo niewiele okazji, aby spotykać się z przywódcami innych państw. Obecnie jednak próbuje udowodnić swoje znaczenie na trwającym w Uzbekistanie spotkaniu szefów państw Szanghajskiej Organizacji Współpracy. Tam rosyjskiego prezydenta upokorzył Sadyr Dżaparow. W mediach pojawiło się nagranie, na którym Putin czeka na przywódcę Kirgistanu, bardzo nerwowo spoglądając przy tym w kamery i uciekając wzrokiem do swoich notatek.

Źródło: Polsatnews.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej