Polityka

Kolejny rosyjski deputowany grozi Polsce i Anglii – Atlantydą i Parkiem Jurajskim

Groźby pod adresem Polski ze strony rosyjskich polityków po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainy stały się już pewnym „standardem”. Tym razem tamtejszy parlamentarzysta Andriej Kolesnik wypowiedział groźby pod adresem Anglii i Polski

2 min czytania
Kolejny rosyjski deputowany grozi Polsce i Anglii – Atlantydą i Parkiem Jurajskim
Kolejny rosyjski deputowany grozi Polsce i Anglii – Atlantydą i Parkiem Jurajskim · fot. Fot. screenshot - YoyTube (Балтик Плюс, радиостанция)
Groźby pod adresem Polski ze strony rosyjskich polityków po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainy stały się już pewnym „standardem”. Tym razem tamtejszy parlamentarzysta Andriej Kolesnik wypowiedział groźby pod adresem Anglii i Polski

- Świat nie lubi dwóch narodów: Anglików i Polaków. Jeden kraj będzie wkrótce Atlantydą, a drugi – Parkiem Jurajskim – powiedział Kolesnik komentując słowa szefa Instytutu Pamięci Narodowej Karola Nawrockiego.

– Nasi sąsiedzi poruszają się w zupełnie innym kręgu cywilizacyjnym, nie są w stanie uszanować świętości cmentarza ani prawdy historycznej. To jest po prostu barbarzyństwo powiedział w połowie lipca na antenie Polsat News Nawrocki odnosząc się do działań białoruskich władz w zakresie polityki historycznej. Zniszczono tam polski cmentarz żołnierzy Armii Krajowej, co zdecydowanie może być odczytane jako prowokacja.

Na te słowa szefa IPN groźbami w typowym rosyjskim stylu zareagował kolejny już rosyjski polityk Andriej Kolesnik. Stwierdził on, że Polacy podobne rzeczy robią z pomnikami i grobami żołnierzy Armii Czerwonej. Działania polskiego rządu natomiast określił jako „odwrotną ewolucję”.

Polacy kompletnie oszaleli, ich ewolucja poszła w przeciwnym kierunku. Przeszli już etap naczelnych i pitekantropów. Zbliżają się do jaskiniowców z Teshik Tash” – czytamy w jego wpisie na Telegramie.

Dodał też, że Polakom grozi niebezpieczeństwo ze strony Niemiec tak samo, jak to miało miejsce w przypadku II wojny światowej. „Tym razem Rosja nie przyjdzie na ratunek” - dodał.

Świat nie lubi dwóch narodów: Anglików i Polaków. Jeden kraj będzie wkrótce Atlantydą, a drugi – Parkiem Jurajskim” – czytamy dalej.

Pisze też, że czwartą stolicą Polski prawdopodobnie „będzie Berlin”.

- Dla nas to bez różnicy” – dodał.

Źródło: tysol.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej