Wiadomości

Kolejny skandaliczny tekst w europejskiej prasie. Lindberg: Dlaczego Polacy nie pomagali Żydom?

Kolejny skandaliczny tekst w europejskiej prasie, którego celem ma być obarczenie Polski odpowiedzialnością za popełniane przez Niemców zbrodnie na Żydach, poczynił na łamach szwedzkiego dziennika „Aftonbladet” Anders Lindberg. Autor zastanawia się, dlaczego… „prawie nikt nie pomagał Żydom, kiedy hitlerowcy likwidowali getto”.

2 min czytania
Fot. scaningen via: Wikipedia CC BY-SA 4.0
Fot. scaningen via: Wikipedia CC BY-SA 4.0
Kolejny skandaliczny tekst w europejskiej prasie, którego celem ma być obarczenie Polski odpowiedzialnością za popełniane przez Niemców zbrodnie na Żydach, poczynił na łamach szwedzkiego dziennika „Aftonbladet” Anders Lindberg. Autor zastanawia się, dlaczego… „prawie nikt nie pomagał Żydom, kiedy hitlerowcy likwidowali getto”.

Szwedzki dziennikarz oskarża Prawo i Sprawiedliwość o „przepisanie historii Polski zgodnie z partyjną ideologią”. Przykładem ma być Muzeum Powstania Warszawskiego.

- „Dużo miejsca poświęcono temu, jak komuniści deptali dumną spuściznę weteranów Powstania Warszawskiego. Sugerowane przesłanie jest takie, że dziś Niemcy prawdopodobnie powinny zapłacić więcej za to, co zniszczyły”

- pisze Lindberg.

Dalej natomiast wskazuje na to, co go „irytuje”.

- „Dlaczego prawie nikt nie pomagał Żydom, kiedy hitlerowcy likwidowali getto? Dlaczego polskie władze czekały ponad rok, zanim złapano za broń?”

- pyta.

Na artykuł już dwa dni temu zareagowała ambasada RP w Szwecji.

- „Z niedowierzaniem czytamy artykuł Andersa Lindenberga, w którym kwestionuje pomoc udzielaną Żydom przez Polaków podczas powstania w getcie warszawskim w 1943 r. Zachęcamy do lektury publikacji szwedzkich historyków, Artura Schulza i Hermana Lindqvista, które opisują te wydarzenia”

- napisano na profilu ambasady na Twitterze.

- „Przez całe powstanie w getcie warszawskim i całą drugą wojnę światową Polacy udzielali pomocy Żydom, za co Niemcy od 1941 r. w okupowanej Polsce karali śmiercią. @Aftonbladet, warto o tym pamiętać, rozważając publikację artykułów w przyszłości”

- dodano.

Interwencja ambasady nie skłoniła jednak dziennikarza do refleksji. Dziś ponownie chwali się swoim artykułem w mediach społecznościowych.

- „Władze patrzą na nas z góry i myślą, że nie potrafimy samodzielnie myśleć”

- napisał na Twitterze.

Źródło: wPolityce.pl, aftonbladet.se

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej