Polityka

Kompromitacja posła PO: Nie muszę znać projektu, żeby się pod nim podpisać

Polityk Platformy Obywatelskiej Michał Szczerba przyznał, że podpisał się pod kontrowersyjnym projektem własnej formacji politycznej, nie zapoznając się z nim wcześniej.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Polityk Platformy Obywatelskiej Michał Szczerba przyznał, że podpisał się pod kontrowersyjnym projektem własnej formacji politycznej, nie zapoznając się z nim wcześniej.

Chodzi projekt mający w zamyśle zamrozić ceny energii.

Problem w tym, że jak zwrócił na to uwagę dziennikarz wp.pl Patryk Michalski, w projekcie tym, w kontekście farm wiatrowych znajdują się przepisy mające umożliwić wywłaszczanie osób prywatnych na rzecz inwestorów, a także zwalniające tychże inwestorów OZE z wszelkich zakazów obowiązujących w parkach krajobrazowych

„Czy to jest działanie pod wpływem jakiegoś lobby? Skąd w ogóle pomysł tego wywłaszczenia i co to za wrzutka?” - pytał posła PO, prowadzący rozmowę redaktor.

„Nie znam tego projektu, powiem szczerze” – stwierdził poseł Michał Szczerba.

„Po co ta wrzutka?” – dopytywał jednak dziennikarz wp.pl.

„Nie wiem, nie znam tego projektu w szczegółach” – odparł polityk partii Donalda Tuska.

„Ale widział go pan w ogóle?” – drążył red. Michalski.

„A czy to jest projekt KO?” – zapytał z rozbrajającą szczerością Szczerba.

Gdy poseł Platformy Obywatelskiej usłyszał, że to projekt autorstwa jego formacji politycznej, pod którym zresztą sam poseł Szczerba się podpisał, odrzekł: „Oczywiście, że tak. Bardzo możliwe”.

Wiele wskazuje na to, że wracają słusznie minione czasy sprzed 8 lat, wraca stara, sprawdzona „jakość” obozu Donalda Tuska i legislacyjnego PO-loneza czas zacząć. Tylko Polski szkoda.

Źródło: twitter, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej