Polska

„Komuna wróciła do władzy”. Prof. Wysocki: Czerwoni dogadali się z różowymi

W bardzo surowy sposób sytuację w Polsce 42 lata po wprowadzeniu stanu wojennego ocenia prof. Wiesław Wysocki. Historyk opisuje ją jako „powrót komuny do władzy”.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
W bardzo surowy sposób sytuację w Polsce 42 lata po wprowadzeniu stanu wojennego ocenia prof. Wiesław Wysocki. Historyk opisuje ją jako „powrót komuny do władzy”.

Prof. Wysocki udzielił wywiadu portalowi DoRzeczy.pl, w którym podkreślił, że brak rozliczenia architektów stanu wojennego jest dziś w Polsce wciąż obciążeniem.  

- „Mimo ponad 30 lat jesteśmy na dobrą sprawę w sytuacji pewnej wolności, ale nie niepodległości. Proszę sobie wyobrazić, ile było klimatów politycznych w czasie tego półtora pokolenia, niemal dwóch pokoleń. W dwudziestym stuleciu dwa razy odzyskaliśmy wolność. W roku 1918 i w roku 1990. Celowo nie mówię o łże-wyborach z 1989 r.

Mówię o przekazaniu kontynuacji III RP przez tych, którzy byli wierni II RP, zwłaszcza na emigracji, gdy ostatni prezydent II RP, Ryszard Kaczorowski przekazał insygnia władzy II RP”

- powiedział.

Zwrócił jednak uwagę, że w przeciwieństwie do pokolenia 1918 roku, pokolenie roku 1990 nie otrzymało „żadnego aktu mówiącego, że III RP jest kontynuatorką I i II Rzeczypospolitej”.

- „Dlatego kultura prawna jest tak niska. Dzisiaj premier może mówić – takie będzie prawo, jak my je rozumiemy. To własne, partyjne rozumienie rzeczywistości. Można ją opisywać jako współczucie dla rzekomo skrzywdzonych ubeków przez państwo polskie, co zostało potwierdzone przez międzynarodowy trybunał i orzecznictwo genewskie”

- powiedział rozmówca DoRzeczy.pl.

- „Dzisiaj ten problem odżywa i mamy powrót komuny do władzy. Znów można powiedzieć to, co mówiliśmy w roku 1990, czy ciut wcześniej. Czerwoni dogadali się z różowymi”

- dodał.

Źródło: DoRzeczy.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej