Polska

Konflikt w imperium Solorza: pozew przeciwko uchwałom ZE PAK

Sprawa związana z odwołaniem synów Zygmunta Solorza z rady nadzorczej spółki energetycznej ZE PAK trafiła do Sądu Okręgowego w Poznaniu. Pełnomocnicy Piotra Żaka złożyli pozew, kwestionując ważność uchwał walnego zgromadzenia, które skutkowały odwołaniem jego oraz Tobiasa Solorza z funkcji w radzie nadzorczej spółki. Informacja ta pojawiła się w komunikacie giełdowym ZE PAK z 5 grudnia.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (ceo magazyn polska - tv)
Fot. Screenshot - YouTube (ceo magazyn polska - tv)
Sprawa związana z odwołaniem synów Zygmunta Solorza z rady nadzorczej spółki energetycznej ZE PAK trafiła do Sądu Okręgowego w Poznaniu. Pełnomocnicy Piotra Żaka złożyli pozew, kwestionując ważność uchwał walnego zgromadzenia, które skutkowały odwołaniem jego oraz Tobiasa Solorza z funkcji w radzie nadzorczej spółki. Informacja ta pojawiła się w komunikacie giełdowym ZE PAK z 5 grudnia.

Na początku października walne zgromadzenie ZE PAK podjęło decyzję o odwołaniu Piotra Żaka i Tobiasa Solorza z rady nadzorczej spółki. ZE PAK jest znanym graczem w branży energetycznej, zajmującym się wydobyciem węgla brunatnego oraz produkcją energii elektrycznej i ciepła. Właścicielem 65,98% akcji ZE PAK jest Zygmunt Solorz, zaś spółka zarządza elektrowniami w Pątnowie, Adamowie i Koninie (choć elektrownia Adamów została zamknięta w 2018 roku).

W czwartkowym komunikacie ZE PAK poinformowała, że pozew dotyczy ustalenia nieistnienia, stwierdzenia nieważności lub uchylenia uchwał walnego zgromadzenia. Jednocześnie spółka zaznaczyła, że aktualnie analizuje treść pozwu i zamierza odpowiedzieć na niego w wyznaczonym terminie.

Tłem wydarzeń jest decyzja Zygmunta Solorza, który we wrześniu br. ogłosił zamiar ograniczenia roli swoich dzieci w zarządzaniu rodzinnymi przedsięwzięciami biznesowymi. W liście do pracowników Grupy Polsat Plus napisał, że angażowanie jego synów w zarządzanie firmami nie przynosi oczekiwanych efektów, dlatego postanowił podjąć kroki zmierzające do zmiany tej sytuacji.

Źródło: money.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej