Wiadomości

Kopnął, bo się potknął. Teraz posiedzi?

W sposób oryginalnie kuriozalny tłumaczył się sprawca zniszczenia obrazów, jakie miało miejsce w jednym z polskich kościołów.

1 min czytania
Kościół pw. św. Józefa w Makowie Mazowieckim (Fot. Screenshot Facebook)
Kościół pw. św. Józefa w Makowie Mazowieckim (Fot. Screenshot Facebook)
W sposób oryginalnie kuriozalny tłumaczył się sprawca zniszczenia obrazów, jakie miało miejsce w jednym z polskich kościołów.

W należącym do diecezji płockiej kościele pod wezwaniem św. Józefa w Makowie Mazowieckim pewien mężczyzna zniszczył obrazy, które znajdowały się w bocznej nawie świątyni.

Świadkiem zdarzenia była kobieta, która w tym czasie modliła się akurat w tym kościele.

„Według jej relacji mężczyzna kopnął w zgromadzone w bocznej nawie wizerunki świętych używane na ogół w czasie procesji. Gdy z oburzeniem zareagowała na zachowanie mężczyzny, ten szybko wybiegł z kościoła” – relacjonowała wydarzenia z makowskiego kościoła rzeczniczka tamtejszej policji, asp. Monika Winnik.

Sprawcą okazał się być 38-letni mieszkaniec miasta. Został on zatrzymany przez policję, której tłumaczył, że wcale nie niszczył obrazów we wspomnianej świątyni, lecz jedynie się o nie… potknął.

Za to „potknięcie” grozi mu teraz nawet do 5 lat więzienia.

Źródło: se.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej