Rosja

Koreańczycy strzelali do Rosjan na granicy obwodu kurskiego

Jak podają media, rosyjski żołnierz, który trafił w ręce Ukraińców w obwodzie kurskim, zeznał, że północnokoreańscy żołnierze otworzyli ogień do rosyjskich wojsk stacjonujących w pobliżu granicy. Fragmenty przesłuchania, które zostało opublikowane przez ukraińskiego dziennikarza Denisa Kazanskiego na jego kanale Telegram.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Wirtualna Polska)
Fot. Screenshot - YouTube (Wirtualna Polska)
Jak podają media, rosyjski żołnierz, który trafił w ręce Ukraińców w obwodzie kurskim, zeznał, że północnokoreańscy żołnierze otworzyli ogień do rosyjskich wojsk stacjonujących w pobliżu granicy. Fragmenty przesłuchania, które zostało opublikowane przez ukraińskiego dziennikarza Denisa Kazanskiego na jego kanale Telegram.

Według relacji rosyjskiego żołnierza, jego jednostka stacjonowała w rosyjskiej wsi Głuszkowo, w obozie pionierskim, gdzie życie toczyło się bez większych zakłóceń, aż do momentu przybycia jednostek z Korei Północnej. "Z nimi nie porozmawiasz, tylko 'cześć' – cześć. Zaczęli do nas strzelać. Być może wpadli w panikę, bo wzięli nas za wroga. Dla nich wszyscy Rosjanie są tacy sami – Słowianie" – opowiadał Rosjanin.

Więzień wojenny przekazał też, że reakcją rosyjskiego dowództwa na skargi żołnierzy była ignorancja.

Źródło: kresy24.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej