Polityka

Kot poszedł na współpracę z policją i wydał swojego właściciela

Poszukiwany przez policję 20-latek ukrył się w szafie przed funkcjonariuszami, którzy przeszukiwali jego mieszkanie. Policjanci zwrócili jednak uwagę na nietypowe zachowanie kota, który siedział przy szafie, intensywnie się w nią wpatrując. Okazało się, że wewnątrz mebla siedział ukrywający się, a poszukiwany przez policję mężczyzna, który dalej już posiedzi w więziennej celi. Czy relacja właściciela i jego kota przetrwa tę niełatwą próbę podszytą aktem nieświadomej zwierzęcej denuncjacji - czas pokaże.

1 min czytania
Fot. pixabay
Fot. pixabay
Poszukiwany przez policję 20-latek ukrył się w szafie przed funkcjonariuszami, którzy przeszukiwali jego mieszkanie. Policjanci zwrócili jednak uwagę na nietypowe zachowanie kota, który siedział przy szafie, intensywnie się w nią wpatrując. Okazało się, że wewnątrz mebla siedział ukrywający się, a poszukiwany przez policję mężczyzna, który dalej już posiedzi w więziennej celi. Czy relacja właściciela i jego kota przetrwa tę niełatwą próbę podszytą aktem nieświadomej zwierzęcej denuncjacji - czas pokaże.

Funkcjonariusze z 7. komisariatu wpadli na trop 20-latka. Mężczyzna od pewnego czasu był poszukiwany za zniszczenie mienia. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, iż może przebywać w jednym z lubelskich mieszkań.

W trakcie czynności mundurowi postanowili przeszukać wytypowany adres. Drzwi do lokalu otworzyła im matka poszukiwanego. Kobieta oświadczyła, że od dawna nie widziała swojego syna. Operacyjni jednak nie do końca jej uwierzyli i postanowili przeszukać mieszkanie. Gdy weszli do pokoju, od razu zauważyli czarnego kota, który siedział na podłodze jak zahipnotyzowany i patrzył na drzwi szafy. Policjanci szybko zwrócili uwagę na nietypowe zachowanie czworonoga i już po chwili wyciągnęli 20-latka ukrytego za stosem ubrań.

Mężczyzna od razu został zatrzymany. Policjanci po wykonaniu niezbędnych czynności przewieźli go do zakładu karnego, gdzie z powodu popełnianego wcześniej przestępstwa spędzi najbliższe pół roku.

Źródło: lublin.policja.gov.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej