Rosja

Kreml odrzuca propozycję Kijowa. „Trzeba uwzględnić nowe realia”

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że Władimir Putin nie przyjmuje propozycji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego ws. wycofania rosyjskich wojsk z terytorium Ukrainy.

1 min czytania
Screenshot Youtube - офіс президента україни / Fot. Kremlin.ru, CC 4.0
Screenshot Youtube - офіс президента україни / Fot. Kremlin.ru, CC 4.0
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że Władimir Putin nie przyjmuje propozycji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego ws. wycofania rosyjskich wojsk z terytorium Ukrainy.

W czasie przemówienia do przywódców G7 ukraiński przywódca wskazał, że ma konkretną ofertę dla Kremla, która pozwoli Rosji udowodnić, że chce wyrzec się agresji. Ta propozycja to wycofanie wojsk z terytorium Ukrainy w czasie zbliżających się świąt Bożego Narodzenia.

- „Oferujemy Rosji konkretny, znaczący krok w kierunku porozumienia dyplomatycznego, o którym tak często mówi się w Moskwie. Przed nami święta, które obchodzą miliardy ludzi. To jest czas, kiedy normalni ludzie myślą o pokoju, a nie o agresji. Sugeruję, aby Rosja przynajmniej spróbowała udowodnić, że jest zdolna do wyrzeczenia się agresji. Słuszne byłoby rozpoczęcie wycofywania wojsk rosyjskich z uznanych międzynarodowo terytorium Ukrainy w te święta”

- powiedział Wołodymyr Zełenski.

Propozycję tę Kreml odrzucił dziś ustami swojego rzecznika. Dmitrij Pieskow stwierdził, że w negocjacjach uwzględnione muszą zostać „nowe realia”, czyli przyłączenie na drodze „referendów” do Federacji Rosyjskiej nowych podmiotów.

- „To są realia, które się wydarzyły dzięki tej linii, tej polityce, którą w ciągu ostatnich piętnastu, a nawet dwudziestu lat prowadzili kierownictwo Ukrainy i dzisiejszy reżim ukraiński”

- powiedział.

W ten sposób Kreml udowodnił, że propozycje dot. rozpoczęcia negocjacji służą jedynie propagandzie, a Rosja nie wyrzekła się agresywnych planów wobec Ukrainy.

Źródło: Wprost.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej