Uwaga

Krwawy cień nad sambą. Tragiczny bilans brazylijskiego karnawału

Jak donoszą światowe media, tegoroczny karnawał w Brazylii, który tradycyjnie przyciąga miliony uczestników z kraju i zagranicy, zakończył się dramatycznym bilansem. Z danych przekazanych przez lokalne służby wynika, że w trakcie ulicznych zabaw zginęły co najmniej 53 osoby. Większość ofiar śmiertelnych to efekt użycia broni palnej podczas konfliktów, do których dochodziło w tłumie uczestników.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube
Fot. Screenshot - YouTube
Jak donoszą światowe media, tegoroczny karnawał w Brazylii, który tradycyjnie przyciąga miliony uczestników z kraju i zagranicy, zakończył się dramatycznym bilansem. Z danych przekazanych przez lokalne służby wynika, że w trakcie ulicznych zabaw zginęły co najmniej 53 osoby. Większość ofiar śmiertelnych to efekt użycia broni palnej podczas konfliktów, do których dochodziło w tłumie uczestników.

Do najtragiczniejszych zdarzeń doszło m.in. w Recife, Rio de Janeiro, São Paulo, Ibertiodze oraz Paudalho. W Cabo de Santo Agostinho, w północno-wschodniej części kraju, ciężko ranny został uczestnik jednej z parad – został postrzelony w trakcie zabawy i w stanie krytycznym trafił do szpitala.

Część zgonów była również wynikiem utonięć oraz innych wypadków towarzyszących masowym imprezom plenerowym. Dla porównania, w ubiegłym roku podczas karnawału śmierć poniosły 83 osoby, co oznacza, że choć tegoroczny bilans jest niższy, nadal pozostaje dramatycznie wysoki.

Według szacunków brazylijskiego Ministerstwa Turystyki w wydarzeniach karnawałowych, które potrwają do 21 lutego, uczestniczy około 65 milionów osób, w tym około 1,5 miliona zagranicznych turystów. Władze zapowiadają wzmocnienie patroli policyjnych i kontrole bezpieczeństwa w kolejnych dniach świętowania.

Źródło: Polsatnews.pl, AP News, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej