Polityka

Kulisy upokarzającego zatrzymania Marcina Romanowskiego przez ABW – musiał się rozebrać do naga

Poseł Solidarnej Polski, Marcin Romanowski, został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) na zlecenie Prokuratury Krajowej. Podczas zatrzymania miała miejsce osobista rewizja, w trakcie której polityk został zmuszony do rozebrania się do naga.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (TVP Info)
Fot. Screenshot - YouTube (TVP Info)
Poseł Solidarnej Polski, Marcin Romanowski, został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) na zlecenie Prokuratury Krajowej. Podczas zatrzymania miała miejsce osobista rewizja, w trakcie której polityk został zmuszony do rozebrania się do naga.

Informacje o zatrzymaniu posła Marcina Romanowskiego obiegły media. Jak poinformował pełnomocnik posła, mec. Bartosz Lewandowski, rewizja osobista wykonana przez ABW miała charakter upokarzający, zmuszając Romanowskiego do całkowitego rozebrania się.

Jak czytamy, decyzja o zatrzymaniu posła była wynikiem wcześniejszego uchylenia jego immunitetu przez Sejm RP. Marcin Romanowski, członek klubu PiS i przedstawiciel Suwerennej Polski, stanął w obliczu zgody na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Prokuratura Krajowa chce postawić mu 11 zarzutów związanych z rzekomymi nadużyciami przy Funduszu Sprawiedliwości.

W piątek, przed zatrzymaniem, poseł Romanowski sam zgłosił się do prokuratury, gotów przedstawić dowody swojej niewinności i odpowiedzieć na zarzuty. Jak poinformował mec. Lewandowski, prokuratura nie była zainteresowana jego przybyciem, twierdząc, że prokuratorzy są zajęci, a rozmowa może odbyć się dopiero w poniedziałek.

Źródło: tysol.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej