Uwaga

Kuźmiuk: Spory w rządzie ws. wakacji kredytowych. Co na to młodzi zwolennicy koalicji rządowej?

1. Już parokrotnie rząd Donalda Tuska zapewniał młodych ludzi, którzy zaciągnęli kredyty na swoje pierwsze mieszkanie, że na początku 2024 roku, pojawi się projekt ustawy o wakacjach kredytowych. Obowiązująca ustawa dotycząca wakacji kredytowych wprowadzona przez rząd premiera Morawieckiego, pozwalała kredytobiorcom przez 7 kwartałów, w każdym z nich przez jeden miesiąc, nie spłacać raty kredytu, która była przenoszona na koniec okresu kredytowego, bez żadnych konsekwencji finansowych dla kredytobiorcy. Koszty wakacji kredytowych ponosiły w całości banki, były więc one neutralne dla budżetu i aż dziw bierze, że nowy rząd nie chciał ich przedłużyć na cały rok 2024, w sytuacji kiedy banki komercyjne ciągle utrzymują wysokie stopy procentowe, mimo tego, że NBP obniżył swoją podstawową stopę, łącznie o 1 pkt procentowy (z 6,75% do 5,75%).

3 min czytania
screenshot Youtube -   Telewizja Dami Radom
screenshot Youtube - Telewizja Dami Radom · fot. screenshot Youtube - Telewizja Dami Radom
1. Już parokrotnie rząd Donalda Tuska zapewniał młodych ludzi, którzy zaciągnęli kredyty na swoje pierwsze mieszkanie, że na początku 2024 roku, pojawi się projekt ustawy o wakacjach kredytowych. Obowiązująca ustawa dotycząca wakacji kredytowych wprowadzona przez rząd premiera Morawieckiego, pozwalała kredytobiorcom przez 7 kwartałów, w każdym z nich przez jeden miesiąc, nie spłacać raty kredytu, która była przenoszona na koniec okresu kredytowego, bez żadnych konsekwencji finansowych dla kredytobiorcy. Koszty wakacji kredytowych ponosiły w całości banki, były więc one neutralne dla budżetu i aż dziw bierze, że nowy rząd nie chciał ich przedłużyć na cały rok 2024, w sytuacji kiedy banki komercyjne ciągle utrzymują wysokie stopy procentowe, mimo tego, że NBP obniżył swoją podstawową stopę, łącznie o 1 pkt procentowy (z 6,75% do 5,75%).

2. Nowa ustawa dotycząca wakacji kredytowych miała zostać uchwalona w I kwartale tego roku, tak aby kredytobiorcy mogli kontynuować możliwość korzystania z jednego miesiąca niespłacania kredytu w każdym kwartale tego roku, ale okazało się że spory w rządzie powodują, że tej ustawy w tym terminie nie będzie. Co więcej jej projekt skierowany do konsultacji społecznych wyraźnie ogranicza ilość potencjalnych beneficjentów nowych rozwiązań w zakresie wakacji kredytowych, a mimo tego i tak budzi ogromy sprzeciw sektora bankowego. W projekcie znalazło się ograniczenia wielkości zobowiązania kredytowego do wysokości 1,2 mln zł, a także ograniczenie dochodowe, polegające na tym, że do wakacji kredytowych, prawo mieliby tylko ci kredytobiorcy, u których koszt miesięczny obsługi kredytu przekraczałby 35% całości ich dochodów. Ponieważ szacunkowe koszty nowych wakacji kredytowych, miałby wynosić ok 2,5 mld zł, w sytuacji kiedy korzystałoby z niej 100% osób spełniających wspomniane wyżej kryterium dochodowe, to oznacza, że uprawnionych będzie teraz około 200 tys kredytobiorców, a więc 5-krotnie mniej niż dotychczas. Z obwiązujących do końca grudnia poprzedniego roku wakacji kredytowych korzystało ponad 1 mln kredytobiorców, a ich koszt jak szacuje sektor bankowy, wyniósł około13,5 mld zł.

3. Tuż po Nowym Roku okazało się także, ze Bank Gospodarstwa Krajowego zawiesił przyjmowanie wniosków na kredyt mieszkaniowy 2% ze względu na wyczerpanie się limitów finansowych dopłat z budżetu przewidzianych zarówno na 2023 rok jaki i cały rok 2024. Otóż okazało się, że zaledwie przez pół roku jego obowiązywania, banki komercyjne zawarły ponad 50 tysięcy umów kredytowych, a ponad 100 tysięcy złożonych wniosków kredytowych spełnia wszystkie warunki umożliwiające uzyskanie takiego kredytu. Mimo tak ogromnego zainteresowania uzyskaniem takiego kredytu przez młodych ludzi, przyjmowanie wniosków zostało zawieszone, a minister rozwoju zapowiedział nowy program kredytów mieszkaniowych, tyle tylko że znacznie mniejszą dostępnością, niż to było do tej pory. Ale zapowiedzianego przez Donalda Tuska kredytu mieszkaniowego 0%, jak nie było tak nie ma i nawet specjalnie nie słychać, żeby trwały jakiekolwiek prace rządowe w tym zakresie.

4. Ciekawe jak czują się młodzi zwolennicy nowej koalicji rządowej, którzy spodziewali się kontynuacji wakacji kredytowych, a także zapowiadanego kredytu 0%, a przynajmniej kontynuowania programu mieszkaniowego kredytu na 2%, w sytuacji kiedy od 1 stycznia nie ma ani jednego, ani drugiego? Na nową koalicję rządową głosowało dużo młodych ludzi mieszkających na takich osiedlach jak Wilanów w Warszawie, czy Jagodno we Wrocławiu, teraz słysząc, że nie będzie ani wakacji kredytowych, ani kredytu mieszkaniowego na 0%, chyba biją brawo rządowi Tuska przy otwartej kurtynie.

Źródło: salon24.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej