Izrael i Żydzi

„LGBT to większe zagrożenie niż terroryści”. Burza po wypowiedzi izraelskiego posła

Icchak Pindrus z wchodzącej w skład koalicji rządzącej partii Zjednoczony Judaizm Tory wywołał burzę swoją wypowiedzią na temat społeczności LGBTQ. Członek Knesetu stwierdził, że społeczność ta jest większym zagrożeniem niż islamscy terroryści.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Israel National News - Arutz Sheva)
Fot. screenshot - YouTube (Israel National News - Arutz Sheva)
Icchak Pindrus z wchodzącej w skład koalicji rządzącej partii Zjednoczony Judaizm Tory wywołał burzę swoją wypowiedzią na temat społeczności LGBTQ. Członek Knesetu stwierdził, że społeczność ta jest większym zagrożeniem niż islamscy terroryści.

- „W moim światopoglądzie najbardziej niebezpieczną rzeczą dla państwa Izrael - bardziej niż Państwo Islamskie, bardziej niż Hezbollah, bardziej niż Hamas - jest pobłażliwość w odniesieniu do arayot (niedozwolonych związków - PAP), ponieważ tak mówi Tora”

- powiedział Pindrus cytowany przez Times of Israel.

Polityk podkreślił, że uważa za swój obowiązek „zapobieganie temu ruchowi”, który nazwał „bandą paskudnych anarchistów”.

Oburzenie jego wystąpieniem wyrażają przedstawiciele opozycji. Były premier Jair Lapid stwierdził, że jego partia „Jest Przyszłość” powstała właśnie po to, aby walczyć z „ciemnymi i homofobicznymi ludźmi, takimi jak Icchak Pindrus”.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej