Rosja

Ławrow już uciekł z Bali

Jak można się było spodziewać, minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow nie dotrwał do zakończenia trwającego na Bali szczytu przywódców państw G20, gdzie udał się w zastępstwie Władimira Putina. Szef rosyjskiej dyplomacji opuścił szczyt po kolacji kończącej pierwszy dzień obrad.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (FOCUS Online)
Fot. screenshot - YouTube (FOCUS Online)
Jak można się było spodziewać, minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow nie dotrwał do zakończenia trwającego na Bali szczytu przywódców państw G20, gdzie udał się w zastępstwie Władimira Putina. Szef rosyjskiej dyplomacji opuścił szczyt po kolacji kończącej pierwszy dzień obrad.

Rosyjska agencja Ria Novosti poinformowała, że „zgodnie z planem” minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow opuścił szczyt G20 po uroczystej kolacji podsumowującej pierwszy dzień rozmów. Propaganda Kremla przekonuje, że minister „zrealizował zaplanowany program”.

Ławrow zdążył wygłosić przemówienie, w czasie którego przekonywał, iż światowi liderzy próbują „upolitycznić szczyt” dążąc do potępienia rosyjskiej inwazji. Stwierdził też, że „wszystkie problemy są po stronie ukraińskiej, która kategorycznie odmawia negocjacji i stawia warunki, które są oczywiście nierealne”.

Bloomberg podaje, że w czasie wirtualnego wystąpienia prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego szef rosyjskiej dyplomacji przebywał w swoim pokoju.

Źródło: Polsatnews.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej