Skandal

Legia wraca do Polski bez dwóch piłkarzy. Josue i Pankova zostali na komisariacie

Rzecznik Legii Warszawa Bartosz Zasławski przekazał PAP, że zawodnicy i sztab wracają z Hiszpanii zgodnie z planem. Na pokładzie samolotu zabrakło jednak zatrzymanych przez policję Josue i Radovana Pankova.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (TVP Sport)
Fot. screenshot - YouTube (TVP Sport)
Rzecznik Legii Warszawa Bartosz Zasławski przekazał PAP, że zawodnicy i sztab wracają z Hiszpanii zgodnie z planem. Na pokładzie samolotu zabrakło jednak zatrzymanych przez policję Josue i Radovana Pankova.

Po wczorajszym meczu Legii Warszawa z AZ Alkmaar holenderska policja z nieznanych przyczyn zamknęła stadion, na którym wciąż przebywała część piłkarzy i sztabu polskiego klubu. Funkcjonariusze użyli wobec nich siły, atakując również prezesa Legii Dariusza Mioduskiego. Dwaj piłkarze - Josue oraz Radovan Pankov – zostali natomiast aresztowani i przetransportowani na komisariat.  

- „Jesteśmy na lotnisku, w trakcie odprawy. Josue i Pankova z nami nie ma. Z tego, co wiemy przebywają na komisariacie policji. Są z nimi nasi przedstawiciele, w tym klubowy prawnik. Czekamy na ruch policji”

- przekazał rzecznik warszawskiego klubu.

Podkreślił, że wczorajsze zdarzenia się wielkim skandalem.

- „Wydaje się, że policja służy temu, by chronić, bronić, a nie atakować. Brakuje słów, by opisać to, co się stało. Czujemy się stroną napadniętą, zaatakowaną”

- zaznaczył.

Zasławski zwrócił uwagę, że w Holandii złamano zasady przewidziane przez protokół UEFA.

- „Wiem, że odbyło się spotkanie organizatorów z przedstawicielem UEFA. Klub przedstawił swoje stanowisko na temat tego, co się zdarzyło. Z nami na razie nikt się nie kontaktował, ale sprawa jest rozwojowa”

- relacjonował.

Podjęcie „pilnych działań dyplomatycznych w tej sprawie” zapowiedział premier Mateusz Morawiecki.

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej