Polityka

„Lepiej być zadłużonym czy okupowanym?”. Prezes PiS o wydatkach na obronność

W związku z rosyjską agresją rządzący zapowiadają ogromne inwestycje w obronność. Nie brakuje pytań o to, czy Polskę na nie stać. Do tych wątpliwości odniósł się prezes PiS Jarosław Kaczyński, który zapytał, czy „lepiej być nawet zadłużonym czy okupowanym?”.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (publicystykatvp)
Fot. screenshot - YouTube (publicystykatvp)
W związku z rosyjską agresją rządzący zapowiadają ogromne inwestycje w obronność. Nie brakuje pytań o to, czy Polskę na nie stać. Do tych wątpliwości odniósł się prezes PiS Jarosław Kaczyński, który zapytał, czy „lepiej być nawet zadłużonym czy okupowanym?”.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, lider Zjednoczonej Prawicy Jarosław Kaczyński opuścił rząd, do którego wszedł w 2020 roku, aby kierować Komitetem ds. Bezpieczeństwa, w którego skład wchodzą ministrowie: obrony, sprawiedliwości, spraw wewnętrznych i administracji oraz spraw zagranicznych. Goszcząc wieczorem na antenie TVP Info Jarosław Kaczyński podkreślił, że jego misja w Radzie Ministrów została wypełniona, a teraz musi poświęcić się sprawom partii.

- „Jestem szefem partii i musze myśleć o tym, co jest dla każdej partii najważniejsze, czyli o wyborach. A łączenie tych dwóch funkcji byłoby możliwe na takiej zasadzie, że prawie nie bywam w Kancelarii Premiera, prawie nie wypełniam funkcji wicepremiera, ale biorę pensję. Ja takich zasad nie uznaję”

- powiedział Jarosław Kaczyński w „Gościu Wiadomości”.

Prezes PiS przypomniał, że na stanowisku wicepremiera i szefa Komitetu ds. Bezpieczeństwa zastąpi go minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

- „Pan minister Błaszczak z całą pewnością zastąpi mnie znakomicie. Nie jest to jeszcze ten moment, w którym mogę to publicznie ogłaszać, ale zastąpi mnie pod każdym względem, jeśli chodzi o wszystkie funkcje”

- podkreślił.

Jarosław Kaczyński był też pytany, czy Polskę stać na zwiększenie wydatków na wojsko.

- „Lepiej być nawet zadłużonym czy okupowanym?”

- pytał retorycznie.

W rozmowie nie zabrakło również tematu Krajowego Planu Odbudowy.   

- „Wierzę, że w Komisji Europejskiej zwycięży zdrowy rozsądek, poczucie rzeczywistości wojennej i zwykłą przyzwoitość”

- powiedział zaznaczając, ze Polska spełniła wszystkie warunki, więc powinna otrzymać należne środki.

Źródło: tvp.info.pl, wPolityce.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej