Ideologia gender

Lesbijka żałuje walki o „prawa” LGBT z powodu coraz większej deprawacji dzieci

„Oto najbardziej niepopularny pogląd, jaki kiedykolwiek przedstawię. Gdybym rozumiała, kiedy byłam młodsza, że walka o moje prawa jako lesbijki będzie oznaczać dopuszczenie dzieci do występów drag queen, dołączanie osób molestujących dzieci do naszej społeczności i pozwalanie dzieciom na zmianę płci, nim w ogóle dowiedzą się, jaki jest ich ulubiony kolor, nigdy bym tego nie zrobiła. Nigdy” – powiedziała w nagraniu wideo na TikTok-u lesbijka identyfikująca się jako „Carol”.

2 min czytania
Fot. via: Pixabay
Fot. via: Pixabay
„Oto najbardziej niepopularny pogląd, jaki kiedykolwiek przedstawię. Gdybym rozumiała, kiedy byłam młodsza, że walka o moje prawa jako lesbijki będzie oznaczać dopuszczenie dzieci do występów drag queen, dołączanie osób molestujących dzieci do naszej społeczności i pozwalanie dzieciom na zmianę płci, nim w ogóle dowiedzą się, jaki jest ich ulubiony kolor, nigdy bym tego nie zrobiła. Nigdy” – powiedziała w nagraniu wideo na TikTok-u lesbijka identyfikująca się jako „Carol”.

Wideo udostępniła też na Twitterze grupa o nazwie „Gays Against Groomers” (Geje Przeciwko Uwodzącym Dzieci), wspierając przesłanie autorki w komentarzu poprzedzającym wideo. Grupa również wyraziła swój sprzeciw wobec „seksualizacji i indoktrynacji dzieci” przez aktywistów tzw. „woke culture”.

Wideo zyskało ponad 12.000 polubień na TikToku oraz ponad 20.000 na Twitterze. Spotkało się także z pozytywnymi komentarzami użytkowników tych platform społecznościowych. Autorce dziękowano za „ujęcie się za naszymi dziećmi”, wyrażano też pogląd, że to aktywiści o skrajnych poglądach wywołują „nienawiść wobec tych pośrodku”.

Joseph Summers z „Life Site News” zwrócił uwagę na to, że nagranie z komentarzem lesbijki pojawiło się po ostatnich kontrowersjach w USA związanych z seksualizacją dzieci oraz nachalną propagandą LGBT w szkołach. Kiedy Ron DeSantis, gubernator Florydy, podpisał ustawę chroniącą prawa rodzicielskie i dzieci przed homoseksualną indoktrynacją, Disney skrytykował nowe prawo i zapowiedział dążenie do obalenia go. Do sieci wypłynęło nagranie ze spotkania kierownictwa Disneya, na którym mówiono o polityce firmy mającej na celu propagowanie agendy LGBT wśród dzieci.

Oburzenie wywołał też czerwcowy występ drag queen w barze w Dallas, w którym udział wzięły również dzieci zaproszone na scenę. W pokazie uczestniczył m.in. transwestyta oskarżany o prostytucję, posiadanie i zażywanie narkotyków. Scena była ozdobiona neonem z wulgarnym przesłaniem, a dorośli uczestnicy mieli wyzywające, wulgarne stroje.

O obłędzie liberalnych i lewicowych polityków świadczy fakt, że gdy w Teksasie i na Florydzie pojawiły się propozycje ustanowienia zakazu uczestnictwa dzieci w występach drag queen, w Kalifornii Demokrata Scott Wiener zaproponował wprowadzenie... obowiązkowych pokazów drag queen jako części programu nauczania dzieci w szkołach.

Źródło: LifeSiteNews.com

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej