Wiadomości

Lewactwo każe nam jeść robaki

Zdaniem włoskiego filozofa Roberto Marchesiniego rozgrywająca się na naszych oczach próba przekonania ludzi o tym, żeby zaczęli żywić się robakami, bo to korzystniejsze dla klimatu, to pomysł na kolejne już przełamanie pewnego kulturowego tabu.

1 min czytania
Fot. zdj. ilustracyjne (Pixabay)
Fot. zdj. ilustracyjne (Pixabay)
Zdaniem włoskiego filozofa Roberto Marchesiniego rozgrywająca się na naszych oczach próba przekonania ludzi o tym, żeby zaczęli żywić się robakami, bo to korzystniejsze dla klimatu, to pomysł na kolejne już przełamanie pewnego kulturowego tabu.

„Promować karmienie owadami, aby przełamać tabu w kuchni i kulturze. Taki jest cel sztuki nowoczesnej: przełamywanie estetycznych i kulturowych tabu” – pisze włoski publicysta a łamach portalu La Nuova Bussola Quotidiana.

Analizując nowe wytyczne Brukseli, tym razem usilnie próbujące złamać głęboko zakorzenione nawyki kulturowe Europejczyków na drodze zrewolucjonizowania nawyków żywieniowych. Marchesini przekonuje, że mamy do czynienia z „wniesieniem gnozy wprost na stół”.

„To, co dobre, jest w rzeczywistości złe i na odwrót. Wszystko musi zostać obalone, łącznie z wartościami i normami moralnymi” – konstatuje Roberto Marchesini i puentuje życzeniem nam wszystkim: „Smacznego!”.

Źródło: LaNuovaBQ.it , pch24.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej