Polityka

Lewica mięknie ws. wolnych niedziel?

- Lewica będzie jeszcze dyskutować nad finalnym stanowiskiem klubu w głosowaniu nad odrzuceniem projektu dot. niedziel handlowych, zapowiedział wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański (Nowa Lewica). Wniosek o odrzucenie projektu został złożony w imieniu klubu podczas pierwszego czytania.

1 min czytania
Fot. via: Pxere.com CC0
Fot. via: Pxere.com CC0
- Lewica będzie jeszcze dyskutować nad finalnym stanowiskiem klubu w głosowaniu nad odrzuceniem projektu dot. niedziel handlowych, zapowiedział wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański (Nowa Lewica). Wniosek o odrzucenie projektu został złożony w imieniu klubu podczas pierwszego czytania.

"Myślę, że to jest ten tydzień, na którym będziemy jeszcze rozmawiali jak z tym projektem postąpić. Czy odesłać go do komisji i tam pracować, czy też podjąć decyzję jednak o odrzuceniu" - powiedział Szczepański w Polskim Radiu.

Dodał, że osobiście jest zwolennikiem, "żeby te sklepy były otwarte w sobotę, niedzielę [pracownicy] powinni mieć wolną".

Wnioski o odrzucenie w pierwszym czytaniu poselskiego projektu ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni oraz ustawy - Kodeks pracy, zakładającego wprowadzenie dwóch niedziel handlowych w miesiącu złożyły kluby parlamentarne Lewicy oraz Prawa i Sprawiedliwości (PiS).

Pozostałe kluby opowiedziały się za skierowaniem projektu do dalszych prac.

Projekt zakłada zwiększenie liczby niedziel, w których handel jest dozwolony przez umożliwienie działalności w pierwszą i trzecią niedzielę w każdym miesiącu.

Proponowane zmiany Kodeksu pracy gwarantują pracownikowi dzień wolny od pracy, a jeżeli jest to niemożliwe, wypłatę dodatku do wynagrodzenia w wysokości 100% wynagrodzenia obliczonego jak za pracę godzinach nadliczbowych.

Źródło: ISBnews

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej