Skandal

Libicki grozi dziennikarzowi. Kłeczek: To białoruskie standardy

„To są standardy białoruskie, a nie polskie” – odpowiedział na groźby senatora PSL Jana Filipa Libickiego red. Miłosz Kłeczek.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (TVP Info)
Fot. screenshot - YouTube (TVP Info)
„To są standardy białoruskie, a nie polskie” – odpowiedział na groźby senatora PSL Jana Filipa Libickiego red. Miłosz Kłeczek.

Goszcząc w programie „Woronicza 17” na antenie TVP Info senator Jan Filip Libicki postanowił zagrozić gospodarzowi programu utratą pracy.

- „Ja najpierw złożę pewną deklarację. Przyszedłem tutaj dla naszych widzów, dla moich kontrdyskutantów, ale przyszedłem w sposób szczególny dla pana redaktora Kłeczka, ponieważ uważam, że to jest nasza ostatnia wspólna niedziela w tym programie. Myślę, że już raczej pana tutaj nie spotkam”

- powiedział.

Dalej zapewniał, że odnosi się jedynie do doniesień prasowych na ten temat.

- „Pan nie będzie mi mówił, czy będę, czy nie będę tutaj pracował. Od tego jest mój dyrektor albo prezes TVP”

- odpowiedział dziennikarz.

- „Jeżeli polityk nowej większości przychodzi do studia i mówi, że już za tydzień nie poprowadzę programu, to są standardy białoruskie, a nie polskie. Ja takiej Polski nie chce, to skandaliczne, co pan mówi”

- dodał.

Źródło: tvp.info.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej