Kościół

Liczba katolików na świecie rośnie tam, gdzie Kościół zachowuje ortodoksję

Według najnowszych informacji opublikowanych przez Watykan liczba katolików na świecie rośnie. Dane dotyczące roku 2021 pokazują, że populacja katolików powiększyła się o 16.240.000 wiernych w porównaniu do roku poprzedniego. Ten wzrost można zaobserwować na każdym kontynencie z wyjątkiem Europy, gdzie wśród członków Kościoła katolickiego ubyło 244.000 wyznawców.

2 min czytania
Fot. bluuurgh via: Wikipedia (domena publiczna)
Fot. bluuurgh via: Wikipedia (domena publiczna)
Według najnowszych informacji opublikowanych przez Watykan liczba katolików na świecie rośnie. Dane dotyczące roku 2021 pokazują, że populacja katolików powiększyła się o 16.240.000 wiernych w porównaniu do roku poprzedniego. Ten wzrost można zaobserwować na każdym kontynencie z wyjątkiem Europy, gdzie wśród członków Kościoła katolickiego ubyło 244.000 wyznawców.

Wygląda na to, że mieszkańców Europy będą w przyszłości nawracać misjonarze z Afryki, gdyż to tam wzrost populacji katolików jest największy – ich liczba zwiększyła się o 8.312.000 członków. Statystyki pokazują np., że jeśli najniższe uczestnictwo w cotygodniowej Mszy św. jest w Europie, gdzie w Holandii wynosi tylko 7 proc. (najniższe na świecie), to szczególnie wysokie jest natomiast na Czarnym Lądzie. W Nigerii co niedzielę we Mszy św. uczestniczy aż 94 proc. wiernych, a w Kenii to 73 proc. Co ciekawe, Polska pod względem uczestnictwa w co tygodniowej Mszy św. (52 proc.) plasuje się bardzo wysoko, bo na szóstej pozycji po takich krajach, oprócz Nigerii i Kenii, jak Liban (69 proc.), Filipiny (56 proc.) i Kolumbia (54 proc.).

W tej chwili katolicy stanowią 17,67 proc. ludności świata. Jednocześnie Bill Donohoue w analizie, którą na swoim portalu opublikowała Catholic League, stwierdza: „Ci, którzy śledzą kościelne trendy wiedzą, że najbardziej lewicowe duchowieństwo na świecie jest w Niemczech; Afrykanie są najbardziej ortodoksyjni”. Podając przykład poglądów i działalności niemieckiego biskupa Franza Josefa Overbecka, Donohoue dodaje: „Katolickie i protestanckie kościoły umierają nie dlatego, że – jak mówi Overbeck – lekceważymy znaki czasów, ale dlatego, że [te kościoły] je imitują. Ortodoksja się sprzedaje; heterodoksja zawodzi. Dowodzą tego dane w Niemczech i na całym świecie”.

Dążenie do protestantyzacji Kościoła katolickiego wśród niemieckiego episkopatu kończy się spadkiem uczestnictwa wiernych w nabożeństwach. Zamiast jednak wyciągnąć jakąś lekcję z tego zjawiska, także patrząc na protestanckie denominacje, duchowieństwo katolickie w Niemczech „jedynie pogarsza problem ulegając postępowym interesom, zamiast przywrócić tradycyjne nauczanie katolickie” – pisze Thomas D. Williams na łamach portalu „Breitbart”.

Williams przytacza opinię George’a Weigla, że to, z czym obecnie mamy do czynienia w Niemczech jest pokrewne „XVI-wiecznej reformacji luterańskiej: apostazji”. Wykorzystując nawoływanie papieża Franciszka do „wsłuchiwania się” i dialogu Niemcy dążą do radykalnych zmian w nauce Kościoła dotyczących takich dziedzin jak np. etyka seksualna, błogosławienie par jednopłciowych czy kapłaństwa kobiet.

Jeśli chodzi o liczbę duchownych katolickich, jak podaje „Catholic News Agency”: „Na świecie całkowita liczba księży spadła o 2.347 do około 408.000. Największy spadek ucierpiała Europa, mając 3.632 księży mniej w porównaniu do poprzedniego roku”. Ten ubytek jednak zrównoważyła Afryka i Azja. W Afryce liczba kapłanów zwiększyła się o 1500, a w Azji o połowę tej liczby. Tymczasem w obu Amerykach zarejestrowano niemal tysiąc księży mniej.

Źródło: breitbart.com; catholicnewsagency.com; catholicleague.org

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej