Polityka

Lis nowym szefem TVP? „Tusk mu to obiecał”

Okazuje się, że kiedy wyborcy czekają na program Platformy Obywatelskiej, Donald Tusk jest bardziej zainteresowany obiecywaniem stanowisk po ewentualnym sukcesie wyborczym. W ub. tygodniu media donosiły, że lider PO miał promować Radosława Sikorskiego na ministra spraw zagranicznych. Teraz pojawiły się informacje, wedle których obiecał Tomaszowi Lisowi objęcie stanowiska szefa Telewizji Polskiej.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Kancelaria Premiera)
Fot. screenshot - YouTube (Kancelaria Premiera)
Okazuje się, że kiedy wyborcy czekają na program Platformy Obywatelskiej, Donald Tusk jest bardziej zainteresowany obiecywaniem stanowisk po ewentualnym sukcesie wyborczym. W ub. tygodniu media donosiły, że lider PO miał promować Radosława Sikorskiego na ministra spraw zagranicznych. Teraz pojawiły się informacje, wedle których obiecał Tomaszowi Lisowi objęcie stanowiska szefa Telewizji Polskiej.

Nowymi informacjami na temat sytuacji wewnątrz Platformy Obywatelskiej dzieli się „Wprost”.

- „W Platformie Obywatelskiej już teraz rusza karuzela nazwisk ludzi, którzy mogą pełnić ważne stanowiska po wygranych przez opozycję wyborach”

- czytamy.

Jeden z informatorów tygodnika przekonuje, że Tusk „obiecał Listowi, że po wygranych wyborach zostanie szefem TVP”.

Do sprawy odniósł się już sam Tomasz Lis, który kategorycznie zaprzecza tym doniesieniom.

- „Z premedytacją rozsiewane kłamstwa pań z Wprost. Donald Tusk nie tylko nie obiecywał mi posady prezesa TVP, ani nigdy na ten temat ze mną nie rozmawiał. Ani on ani nikt inny. Nigdy. Wprost łgarstwo”

- napisał dziennikarz na Twitterze.

Wedle doniesień „Wprost”, Donald Tusk chce też zmienić marszałka Senatu.

- „Tusk chce wyeliminować Tomasza Grodzkiego i zaproponować na to miejsce Bodnara”

- mówi źródło tygodnika.

Źródło: Wprost.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej