Uwaga

Lis proponuje karę grzywny za... krytykę Trzaskowskiego

„Totalna mobilizacja, atak na Batyra non stop” – apelował krótko po pierwszej turze wyborów prezydenckich Tomasz Lis. Dziennikarz wziął sobie własną radę bardzo mocno do serca...

1 min czytania
Tomasz Lis (Screenshot YouTube)
Tomasz Lis (Screenshot YouTube) · fot. Tomasz Lis (Screenshot YouTube)
„Totalna mobilizacja, atak na Batyra non stop” – apelował krótko po pierwszej turze wyborów prezydenckich Tomasz Lis. Dziennikarz wziął sobie własną radę bardzo mocno do serca...

We wpisie opublikowanym po wyborach pisał też:

„Naszą siłą i narzędziem mobilizacji może być i powinien być Fear factor, czynnik strachu przed zamieszkaniem alfonsa, speca od wyłudzania mieszkań i kumpla gangusów w pałacu prezydenckim, co byłoby dramatem i kompromitacją Polski”.

Na atakach na Karola Nawrockiego Lis jednak nie ma zamiaru poprzestawać. Teraz zaproponował:

„Proponowałbym wprowadzenie kary grzywny za krytykowanie po naszej stronie wszystkiego co robi Trzaskowski. Tego mędzenia i tych jęków już nie da się słuchać”.

Trzeba przyznać, że atakujący przy każdej możliwej okazji Prawo i Sprawiedliwość dziennikarz najwidoczniej ma dość osobliwe pojęcie na temat wyborów i demokracji...

Źródło: x.com,Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej