Europa

Litwini przygotowują się na rosyjski atak. Ochotnicze milicje rosną w siłę

W obawie przed ewentualnym rozszerzeniem działań wojennych z Ukrainy na przesmyk suwalski, obywatele Litwy masowo wstępują do ochotniczych milicji, aby przygotować się do obrony kraju.

1 min czytania
Fot. 7th Army Joint Multinational Training Command via: Wikipedia CC 2.0
Fot. 7th Army Joint Multinational Training Command via: Wikipedia CC 2.0
W obawie przed ewentualnym rozszerzeniem działań wojennych z Ukrainy na przesmyk suwalski, obywatele Litwy masowo wstępują do ochotniczych milicji, aby przygotować się do obrony kraju.

Portal Sky News donosi, że litewskie milicje ochotnicze odnotowały gwałtowny wzrost liczby chętnych do obrony kraju. Litwini chcą się przygotować do obrony przesmyku suwalskiego, który w opinii wielu jest obecnie „najbardziej niebezpiecznym miejscem na ziemi”.

- „Przesmyk suwalski to potencjalny słaby punkt, ponieważ Kaliningrad i Białoruś - teraz w zasadzie militarne przedłużenie Rosji - mogłyby próbować odciąć kraje bałtyckie od Polski”

- mówi dyrektor wileńskiego Ośrodka Studiów Europy Wschodniej Linas Kojala.

Litwini obawiają się, że w przypadku klęski Ukrainy, Rosjanie zaatakują ich kraj z Kaliningradu i z Białorusi. Chociaż bezpieczeństwo Litwie gwarantuje członkostwo w NATO, obywatele chcą się przygotować do ewentualnej walki.

Sky News podkreśla przy tym, że Sojusz Północnoatlantycki zdaje sobie sprawę z zagrożenia w przesmyku suwalskim, dlatego zorganizował w tym miejscu ogromne ćwiczenia wojskowe z udziałem około 3,5 tysiąca żołnierzy.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej