Uwaga

Lokomotywy zniknęły za grosze. CBA zabezpiecza dokumenty w PKP Intercity

Centralne Biuro Antykorupcyjne wkroczyło do siedziby PKP Intercity po ujawnieniu sprzedaży dwóch nieczynnych lokomotyw elektrycznych EP09 po cenie wielokrotnie niższej od ich szacunkowej wartości. Zamiast około 2,5 mln zł za egzemplarz, pojazdy miały zostać sprzedane łącznie za około 200 tys. zł. Sprawa dotyczy maszyn EP09-015 oraz EP09-017, które przez lata obsługiwały składy dalekobieżne.

2 min czytania
Fot. via Wikipedia.org, Domena publiczna
Fot. via Wikipedia.org, Domena publiczna
Centralne Biuro Antykorupcyjne wkroczyło do siedziby PKP Intercity po ujawnieniu sprzedaży dwóch nieczynnych lokomotyw elektrycznych EP09 po cenie wielokrotnie niższej od ich szacunkowej wartości. Zamiast około 2,5 mln zł za egzemplarz, pojazdy miały zostać sprzedane łącznie za około 200 tys. zł. Sprawa dotyczy maszyn EP09-015 oraz EP09-017, które przez lata obsługiwały składy dalekobieżne.

Z ustaleń wynika, że postępowanie sprzedażowe przeprowadzono na platformie aukcyjnej wykorzystywanej przez spółkę do zbywania taboru wycofanego z eksploatacji. Problemem nie jest sam fakt sprzedaży, lecz sposób wyceny i brak reakcji na rażąco niską ofertę, która została zaakceptowana mimo znaczącej rozbieżności względem wartości rynkowej podobnych pojazdów sprzedawanych wcześniej przez inne podmioty kolejowe w regionie.

Według informacji źródeł zbliżonych do sprawy, wewnętrzne postępowanie dyscyplinarne objęło dwie osoby związane z przygotowaniem ogłoszenia oraz obsługą procesu aukcyjnego. Na tym jednak – przynajmniej na razie – kończą się personalne konsekwencje. W tle pojawiają się pytania o nadzór właścicielski, procedury kontroli cen minimalnych oraz mechanizmy blokujące sprzedaż majątku spółki poniżej progów bezpieczeństwa.

PKP Intercity w krótkim komunikacie potwierdziło przekazanie pełnej dokumentacji funkcjonariuszom CBA oraz poinformowało o złożeniu zawiadomienia do prokuratury. Spółka zaznacza, że nieprawidłowości wykryto w toku kontroli wewnętrznej jeszcze przed działaniami służb i że obecnie trwa analiza ewentualnych strat majątkowych.

Sprawa może mieć szerszy wymiar, ponieważ CBA bada nie tylko samą transakcję, lecz także sposób przygotowania wyceny oraz możliwe powiązania pomiędzy nabywcą a osobami zaangażowanymi w proces sprzedaży. Na obecnym etapie nikt nie usłyszał zarzutów karnych, jednak postępowanie jest w toku.

Źródło: Niezalezna.pl, CBA, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej