Polska

Lotnisko w Berlinie: CPK nie stanowi dla nas zagrożenia

Plany budowy CPK, mimo iż istotnie wyhamowały po przejęciu władzy przez Tuska, wywołują w Niemczech zainteresowanie i zaniepokojenie. Głos w tej sprawie zabrały władze stołecznego niemieckiego lotniska Berlin Brandenburg.

1 min czytania
Fot. via Twitter (Centralny Port Komunikacyjny)
Fot. via Twitter (Centralny Port Komunikacyjny)
Plany budowy CPK, mimo iż istotnie wyhamowały po przejęciu władzy przez Tuska, wywołują w Niemczech zainteresowanie i zaniepokojenie. Głos w tej sprawie zabrały władze stołecznego niemieckiego lotniska Berlin Brandenburg.

Berlin-Brandenburg nie jest hubem, ale lotniskiem point-to-point. Oznacza to, że pasażerowie, którzy do nas przylatują, nie chcą się przesiadać, ale lecieć bezpośrednio do Berlina lub miejsc w regionie stołecznym Brandenburgii. Czas podróży osób lecących z Berlina wynosi zazwyczaj do trzech godzin” – powiedziała w rozmowie z portalem money.pl rzeczniczka berlińskiego lotniska Sabine Deckwerth.

Jej zdaniem CPK ze względu na wskazane wyżej okoliczności CPK nie odbierze Berlinowi klientów i nie jest dla tego portu lotniczego zagrożeniem.

Władze berlińskiego lotniska wydają się podchodzić do kwestii budowy CPK całkiem spokojnie.

„Życzymy naszym kolegom w Warszawie powodzenia w realizacji tego dużego projektu” – powiedziała Deckwerth.

W sprawie CPK głos zajmowali także dziennikarze wpływowych niemieckich opiniotwórczych gazet. Na łamach „Die Welt” mogliśmy przeczytać, że CPK stanowi wyzwanie rzucone całemu niemieckiemu transportowi lotniczemu, który boryka się z licznymi problemami.

Źródło: money.pl, fronda

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej