Rosja

Łukaszenka przemieszcza wojska na granicę: strategia czy propaganda?

Alaksandr Łukaszenka, białoruski przywódca, rozpoczął przemieszczanie wojsk w pobliże granicy z Ukrainą, co wzbudziło niepokój i spekulacje o możliwej inwazji. Jednak według analityków Instytutu Studiów nad Wojną (ISW), ruch ten ma głównie charakter propagandowy i jest realizacją planu Kremla. Celem jest rozproszenie sił ukraińskich i osłabienie ich na linii frontu, a nie rzeczywista inwazja.

1 min czytania
Fot. screenshot YouTube (Wilnoteka) / wikipedia - domena publiczna
Fot. screenshot YouTube (Wilnoteka) / wikipedia - domena publiczna
Alaksandr Łukaszenka, białoruski przywódca, rozpoczął przemieszczanie wojsk w pobliże granicy z Ukrainą, co wzbudziło niepokój i spekulacje o możliwej inwazji. Jednak według analityków Instytutu Studiów nad Wojną (ISW), ruch ten ma głównie charakter propagandowy i jest realizacją planu Kremla. Celem jest rozproszenie sił ukraińskich i osłabienie ich na linii frontu, a nie rzeczywista inwazja.

Eksperci podkreślają, że bezpośredni udział Białorusi w wojnie z Ukrainą mógłby poważnie osłabić reżim Łukaszenki i zwiększyć niezadowolenie wewnętrzne, dlatego jest mało prawdopodobne, by Łukaszenka zaryzykował pełnowymiarowy konflikt. Zamiast tego, białoruskie wojska mają wywołać zamieszanie w ukraińskim dowództwie, sugerując potencjalne zagrożenie z północy.

Franciszak Wiaczorka, doradca białoruskiej opozycjonistki Swietłany Cichanouskiej, potwierdził, że w obwodzie homelskim doszło do relokacji kilku helikopterów i 1000-2000 żołnierzy. Jego zdaniem jest to jedynie symulacja działań wojskowych, mająca odwrócić uwagę Sił Zbrojnych Ukrainy od operacji w obwodzie kurskim, zgodnie z obietnicą Łukaszenki złożoną Władimirowi Putinowi. Wiaczorka nie wyklucza możliwości prowokacji, choć zaznacza, że na razie brak dowodów na planowanie ofensywy ze strony Białorusi.

Źródło: polsatnews.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej