Polityka

M. Morawiecki: Tusk działa na szkodę Polski - Amerykanie mają rację

– Musimy obudzić polityków i społeczeństwa Europy na rzecz wspólnej intensywnej polityki obronnej rozumianej jako wspólne inwestycje. Pieniądze europejskie muszą pójść na obronę. My jako Polska musimy wykonać wspólny wysiłek, nie może być podziału na prawicę i lewicę, rządzących i opozycję – powiedział w Morągu lider Koalicji Obywatelskiej Donald Tusk.

2 min czytania
Fot. prev news via Flickr CC 2.0
Fot. prev news via Flickr CC 2.0
– Musimy obudzić polityków i społeczeństwa Europy na rzecz wspólnej intensywnej polityki obronnej rozumianej jako wspólne inwestycje. Pieniądze europejskie muszą pójść na obronę. My jako Polska musimy wykonać wspólny wysiłek, nie może być podziału na prawicę i lewicę, rządzących i opozycję – powiedział w Morągu lider Koalicji Obywatelskiej Donald Tusk.

Tusk odniósł się też do słów Donalda Trumpa, który stwierdził, że nie broniłby przed agresją Rosji tych krajów NATO, które zgonie z porozumieniami nie przeznaczają 2% swojego PKB na obronność. Stwierdził ponadto, że jest on "sceptycznie" nastawiony do NATO. Dodał też, że "z oczywistych względów" należy dbać o relacje Polski z USA, jednak w jego opinii należy budować europejską armię.

Problem polega jednak na tym, że nie bardzo jednak wiadomo, co ma oznaczać w tym przypadku słowo „europejska”.

Dalej Tusk stwierdza, że obecnie Rosja, Chiny, Iran i Korea Północna tworzą pakt przypominający okres zimnej wojny.

Do słów lidera KO odniósł się wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Mateusz Morawiecki, który uważa, że nie należy "rozkładać w mniej lub bardziej udany sposób na czynniki pierwsze" słów Trumpa, ale zadbać o potencjał obronny Polski i NATO.

- "Sojusz z USA to fundament bezpieczeństwa RP, niezależnie od tego kto zasiada w Białym Domu. Psucie relacji z Amerykanami to działanie na szkodę Polski" – stwierdził były premier, dodając że konieczna jest rozbudowa polskiej armii. Wskazuje przy tym, że w czasie rządów PiS budżet na obronność wzrósł z 37 do 158 mld zł.

- "Amerykanie mają rację, domagając się od Europy wzrostu wydatków na cele obronne w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji. Zamiast krytykować USA, polscy rządzący powinni mobilizować Niemcy i innych europejskich członków NATO do wywiązywania się z sojuszniczych zobowiązań" – podkreślił Mateusz Morawiecki.

Źródło: x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej