Polityka

MSZ wzywa ambasadora Izraela po skandalicznym wpisie Jad Waszem

Polski rząd ostro zareagował na wpis izraelskiego instytutu Jad Waszem, zarzucając mu pomijanie kluczowych faktów dotyczących niemieckiej okupacji. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski poinformował, że w związku z brakiem korekty kontrowersyjnej publikacji wezwał ambasadora Izraela do Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (TVP Info)
Fot. Screenshot - YouTube (TVP Info)
Polski rząd ostro zareagował na wpis izraelskiego instytutu Jad Waszem, zarzucając mu pomijanie kluczowych faktów dotyczących niemieckiej okupacji. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski poinformował, że w związku z brakiem korekty kontrowersyjnej publikacji wezwał ambasadora Izraela do Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Izraelski instytut upamiętniający ofiary Holokaustu napisał na X, że:

„Polska była pierwszym krajem, gdzie Żydzi zostali zmuszeni do noszenia wyróżniającej ich odznaki (…) 23 listopada 1939 r. Hans Frank wydał rozkaz, zgodnie z którym wszyscy Żydzi w wieku 10 lat i starsi musieli nosić na ramieniu opaskę z niebieską Gwiazdą Dawida.”

Publikacja nie wskazywała jednak wprost, że decyzję narzuciły niemieckie władze okupacyjne, a nie państwo polskie. To właśnie ten brak jednoznacznego wskazania sprawców od początku budził protest polskiej dyplomacji.

W niedzielę wieczorem szef MSZ zwrócił się do Jad Waszem z prośbą o uzupełnienie wpisu. Instytut odpowiedział, że stosowna informacja znajduje się w podlinkowanym artykule, ale samego wpisu nie zmienił.

„Ponieważ wprowadzający w błąd wpis nie został poprawiony, wezwałem ambasadora Izraela do MSZ” – napisał w poniedziałek na X.

Resort dyplomacji podkreśla, że podczas II wojny światowej Polska nie istniała jako państwo, była okupowana i nie sprawowała żadnej jurysdykcji nad decyzjami wydawanymi przez niemieckie struktury okupacyjne.

Brak tego zaznaczenia — zdaniem MSZ — „zniekształca obraz historyczny, fałszywie sugerując odpowiedzialność Polski za represje wobec ludności żydowskiej”.

To nie pierwszy raz, kiedy Warszawa domaga się korekty zagranicznych publikacji dotyczących okupacji niemieckiej podczas II wojny światowej. Poprzednie napięcia dotyczyły m.in. skandalicznych sformułowań „polskie obozy śmierci”.

Źródło: pap, x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej