Polska

Makabra na UW. Sprawca nie stanie przed sądem

Podejrzany o brutalne morderstwo na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego Mieszko R. uniknie procesu. Biegli psychiatrzy stwierdzili, że w chwili popełnienia zbrodni młody mężczyzna był niepoczytalny.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Fakt) za: Policja
Fot. screenshot - YouTube (Fakt) za: Policja
Podejrzany o brutalne morderstwo na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego Mieszko R. uniknie procesu. Biegli psychiatrzy stwierdzili, że w chwili popełnienia zbrodni młody mężczyzna był niepoczytalny.

Brutalne morderstwo na Uniwersytecie Warszawskim wstrząsnęła całą Polską. 7 maja ub. roku 22-letni student Wydziału Prawa zaatakował siekierą 53-letnią pracownicę uczelni. Ratować ją próbował 39-letni strażnik, który również został raniony. Życia kobiety nie udało się uratować, a strażnik trafił do szpitala w ciężkim stanie.

Chwilę później udało się zatrzymać sprawcę. Teraz o jego dalszym losie poinformowała Prokuratura Okręgowa Warszawie. Biegli psychiatrzy stwierdzili, że Mieszko R. był w pełni niepoczytalny w chwili ataku.

- „Pozostawanie podejrzanego na wolności z dużym prawdopodobieństwem grozi ponownym popełnieniem przez niego czynu zabronionego o znacznej społecznej szkodliwości, związanego z jego chorobą psychiczną”

- zaznaczają śledczy.

Biegli wskazali, że jeśli kiedykolwiek mężczyzna miałby zostać zwolniony z zakładu psychiatrycznego, konieczne może być umieszczenie go w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym.

Źródło: Polsatnews.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej