Wiara

Maria Patynowska: Mi od tej eschatologii głowa pęka

Jezus: "Nie dziwcie się temu! Nadchodzi bowiem godzina, kiedy wszyscy, co są w grobach, usłyszą głos Jego: i ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na zmartwychwstanie do życia; ci, którzy pełnili złe czyny - na zmartwychwstanie do potępienia. J.5.28-29".

1 min czytania
Fot: Das Jüngste Gericht (Memling) - wikipedia domena publiczna
Fot: Das Jüngste Gericht (Memling) - wikipedia domena publiczna
Jezus: "Nie dziwcie się temu! Nadchodzi bowiem godzina, kiedy wszyscy, co są w grobach, usłyszą głos Jego: i ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na zmartwychwstanie do życia; ci, którzy pełnili złe czyny - na zmartwychwstanie do potępienia. J.5.28-29".

Mi od tej eschatologii głowa pęka i nie rozumiem jak to będzie. Do pewnego momentu rozumiem. Po śmierci będziemy sądzeni że swoich czynów i sytuacja grzesznika będzie jakoś tam gorsza niż świętego. (Choć i to jest określane jako pójście do domu Ojca) Ale ten drugi raz? Wyciągną nas z grobów i drugi sąd? Posiedzę w domu Ojca, a potem bęc, zmartwychwstanie do potępienia, bo coś innego w końcu wyskoczyło niż na tym pierwszym sądzie ? (Maemling jako zdjęcie poglądowe).

Może ratunkowe jest to co mamy na początku dzisiejszego czytania z księgi Izajasza "Tak mówi Pan: «Gdy nadejdzie czas mej łaski, wysłucham cię, w dniu zbawienia przyjdę ci z pomocą." (Iz.49).

Źródło: facebook, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej