Polityka

„Maski opadły”. Ardanowski: Kołodziejczak zdradził polską wieś

„Taka współpraca stygmatyzuje to ugrupowanie. Wchodząc bowiem w sojusz z partią, która jest antychłopska i antywiejska, kasuje właściwie cały pomysł pod nazwą AgroUnia” - mówi o sojuszu Michała Kołodziejczaka z Platformą Obywatelsją Jan Krzysztof Ardanowski.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka, Polska Agencja Prasowa / Polish Press Agency)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka, Polska Agencja Prasowa / Polish Press Agency)
„Taka współpraca stygmatyzuje to ugrupowanie. Wchodząc bowiem w sojusz z partią, która jest antychłopska i antywiejska, kasuje właściwie cały pomysł pod nazwą AgroUnia” - mówi o sojuszu Michała Kołodziejczaka z Platformą Obywatelsją Jan Krzysztof Ardanowski.

Donald Tusk ogłosił dziś, że lider AgroUnii Michał Kołodziejczak wystartuje w wyborach do Sejmu z pierwszego miejsca listy Koalicji Obywatelskiej w Koninie.

- „Wydawało mi się, że nic w polityce już nie jest w stanie mnie zdziwić, ale okazuje się, że zdziwienie jest również w tej sytuacji”

- komentuje w rozmowie z wPolityce.pl Jan Krzysztof Ardanowski.

Były minister rolnictwa ocenił, że ze strony Platformy Obywatelskiej jest to „pewnego rodzaju desperacja”, w ramach której ugrupowanie Donalda Tusk chce spróbować otrzymać jakieś głosy na wsi. Polityk wskazał, że oznacza to również, iż ruch „latającego jak kot z pęcherzem, od Sasa do Lasa” Kołodziejczaka „nie zaistniał w świadomości i wsi, i społeczeństwa na tyle, żeby można było wystawić własne listy”.

- „Zapewne przy okazji ujawniły się również jego cechy osobiste - parcie na karierę polityczną, na to, żeby dostać się do Sejmu, a nie na rzeczywistą obronę interesów polskiej wsi. Maska spadła i właściwie ta decyzja Michała Kołodziejczaka jest zdradą polskiej wsi”

- ocenił rozmówca wPolityce.pl.

Źródło: wPolityce.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej