Polityka

Mazurek kasuje narrację ws. mediów publicznych: jak są zapraszani politycy opozycji? [Wideo]

Ostatnio w mediach publicznych rozgorzała dyskusja na temat rzetelności i bezstronności w informowaniu o bieżących wydarzeniach politycznych. Z jednej strony, posłanka Joanna Żelazowska zarzuciła, że w telewizji i radiu nie słychać "głosu jednej partii". Z drugiej strony, redaktor Mazurek powołał się na dane z Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, z których wynika coś zgoła innego.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (RMF FM)
Fot. Screenshot - YouTube (RMF FM)
Ostatnio w mediach publicznych rozgorzała dyskusja na temat rzetelności i bezstronności w informowaniu o bieżących wydarzeniach politycznych. Z jednej strony, posłanka Joanna Żelazowska zarzuciła, że w telewizji i radiu nie słychać "głosu jednej partii". Z drugiej strony, redaktor Mazurek powołał się na dane z Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, z których wynika coś zgoła innego.

Oto bowiem, jak podała KRRiT, politycy Koalicji Obywatelskiej zajmują aż 80% czasu antenowego w Polskim Radiu oraz 85% w Telewizji Publicznej.

Mazurek zapytany przez Żelazowska, skąd otrzymał takie statystyki, odparł, że od prof. Tomasza Kowalskiego, który został nominowany do KRRiT przez Platformę Obywatelską.

A tak wyglądał dialog.

- W mediach publicznych nie musimy słuchać głosu jednej partii… - powiedziała Żelazowska.

- ... W PR 80% czasu antenowego zajęli politycy KO, w TV – 85% - wtrącił redaktor Mazurek.

- Ja nie wiem, skąd ma Pan te liczby – próbowała ripostować posłanka KO.

- Z KRRiT od prof. T. Kowalskiego nominowanego przez PO… - odparł z wrodzonym sobie wdziękiem Mazurek.

Źródło: rmf fm, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej