Cenckiewicz ujawnił, że w latach 80 Służbie Bezpieczeństwa i kontrwywiadowi udało się rozpracować rezydenturę hiszpańskiego wywiadu na terytorium Polski.
Zgodnie z danymi, do których dotarł Cenckiewicz, Michnik miał być informatorem wywiadu hiszpańskiego o pseudonimie "Mario".
"Deszyfraż i zdekodowanie skopiowanego przy użyciu specjalnych technik archiwum oraz analiza operacyjna uzyskanych do chwili obecnej dokumentów źródłowych rezydentury wykazuje, że:
1. W kartotece agentury figurują następujące osoby:
- Adam Michnik – ps. »Mario«.
[…]
2. W archiwum przechowywane są rozliczenia finansowe wypłat dla poszczególnych agentów. I tak w miesiącach lipiec-sierpień br. niżej wymienieni otrzymali następujące kwoty [SB nie ustaliła w jakiej walucie – przyp. S. C.]: […] Michnik – 4000 […].
3. W archiwum znajduje się przyporządkowany do każdego agenta zestaw opracowań sporządzonych na podstawie jego informacji, obejmujący numer informacji, datę sporządzenia oraz tytuł. Państwa, których dotyczy informacja, są oznaczone kryptonimami. I tak w 1987 r. Polska oznaczona była kryptonimem »Pato«, a w 1988 r. »Palas«. ZSRR w 1987 r. miał kryptonim »Coco«, a w 1988 r. »Saturno«. […]
4. Rezydentura dokonuje na polecenie Centrali okresowych ocen agentury […].
5. W archiwum przechowywane są również szersze opracowania sporządzane dla Centrali z wykorzystaniem informacji agenturalnych […]” - pisze Cenckiewicz.
Według Cenckiewicza, hiszpański wywiad zakwalifikował Adama Michnika jako współpracownika. Znane są także inne przypadki takich działań. Jako współpracownik został zakwalifikowany m. in. były minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.