Rosja

Miedwiediew odgraża się Niemcom. „Zrobimy wszystko, by sprowadzić czołgi do Berlina”

„Zrobimy wszystko, by sprowadzić nasze czołgi na plac Republiki” – odgraża się Niemcom Dmitrij Miedwiediew. W ten sposób wiceszef rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa reaguje na informacje dot. niemieckich wozów opancerzonych, z których korzystają ukraińscy żołnierze prowadzący działania w obwodzie kurskim.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Правительство России)
Fot. screenshot - YouTube (Правительство России)
„Zrobimy wszystko, by sprowadzić nasze czołgi na plac Republiki” – odgraża się Niemcom Dmitrij Miedwiediew. W ten sposób wiceszef rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa reaguje na informacje dot. niemieckich wozów opancerzonych, z których korzystają ukraińscy żołnierze prowadzący działania w obwodzie kurskim.

We wtorek ukraińskie siły przekroczyły granicę z Rosją i rozpoczęły działania w obwodzie kurskim. Dotychczas udało się im m.in. przejąć kontrolę nad miejscowością Sudża i zająć tamtejszy punkt tłoczenia gazu Gazpromu, za pomocą którego pompowany jest rosyjski gaz do Europy. Rosjanie obawiają się, że wkrótce stracą kontrolę nad Elektrownią Atomową w Kurczatowie.

„Bild” odnotował, że Ukraińcy w czasie operacji w obwodzie kurskim użyli co najmniej trzech wozów opancerzonych Marder. Na artykuł niemieckiej gazety zareagował Dmitrij Miedwiediew.

- „Niemiecki Bild opublikował rewanżystowski artykuł, w którym z dumą ogłasza powrót niemieckich czołgów na ziemie rosyjskie. W odpowiedzi zrobimy wszystko, by sprowadzić nasze czołgi na plac Republiki”

- odgraża się były prezydent Rosji.

Źródło: Polsatnews.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej