Uwaga

Migranci posuwają się dalej: uszkodzili karetkę wojskową

W piątek doszło do kolejnego incydentu, w którym uszkodzona została karetka wojskowa. Informacje na ten temat przekazało Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych, podkreślając, że żołnierze codziennie stają w obliczu agresji.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Frogfoot Media - Poland's Emergency Videos)
Fot. Screenshot - YouTube (Frogfoot Media - Poland's Emergency Videos)
W piątek doszło do kolejnego incydentu, w którym uszkodzona została karetka wojskowa. Informacje na ten temat przekazało Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych, podkreślając, że żołnierze codziennie stają w obliczu agresji.

Incydent miał miejsce w rejonie Dubicz Cerkiewnych, gdzie karetka wojskowa została trafiona ciężkim przedmiotem, rzuconym z terytorium Białorusi przez niezidentyfikowaną osobę. Na szczęście w wyniku tego zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.

Sytuacja na granicy z Białorusią od kilku tygodni jest nieustannie napięta. Polskie służby notują wzmożone działania migracyjne i regularne ataki na funkcjonariuszy granicznych oraz żołnierzy. Przypomnijmy, że 6 czerwca zmarł żołnierz, który został ciężko ranny w wyniku ataku jednego z migrantów w okolicach Białowieży.

W dniu dzisiejszym, w odpowiedzi na narastające zagrożenie RCB wprowadziło tzw. strefę buforową, która obowiązuje od czwartku i będzie obowiązywać przez kolejne 90 dni. Decyzja ta ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa na granicy oraz ochronę przed nielegalnym przekraczaniem jej przez migrantom.

Z najnowszych danych Straży Granicznej wynika, że tylko w czwartek odnotowano 100 prób nielegalnego przekroczenia granicy polskiej ze strony białoruskiej. W tym czasie za pomocnictwo w nielegalnym przekroczeniu granicy zatrzymano trzy osoby. Wiele z tych incydentów wiąże się z agresywnymi działaniami, takimi jak rzucanie kamieniami czy konarami drzew w kierunku polskich patroli.

Źródło: polskieradio24.pl, x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej