Polityka

„Ministrze Żurek, zarzuty trzeba stawiać!” Kolejna afera wokół minister Hennig-Kloski

Kiedy prokuratura zarzuca członkom poprzedniego rządu „czerpanie korzyści politycznej” poprzez kierowanie środków z Funduszu Sprawiedliwości do Ochotniczej Straży Pożarnej, media zwracają uwagę na sposób, w jaki środkami dysponuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Wyjątkowo dużo pieniędzy ma trafić do okolic Konina, skąd w wyborach startowała minister Paulina Hennig-Kloska.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (RMF24)
Fot. screenshot - YouTube (RMF24)
Kiedy prokuratura zarzuca członkom poprzedniego rządu „czerpanie korzyści politycznej” poprzez kierowanie środków z Funduszu Sprawiedliwości do Ochotniczej Straży Pożarnej, media zwracają uwagę na sposób, w jaki środkami dysponuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Wyjątkowo dużo pieniędzy ma trafić do okolic Konina, skąd w wyborach startowała minister Paulina Hennig-Kloska.

O sprawie informuje Radio ZET. Okazuje się, że aż 1/5 środków z rządowego programu budowy magazynów energii ma trafić na projekty z Wielkopolski, a na 42 projektów z tego województwa, aż 11 pochodzi z okolic Konina, czyli okręgu minister klimatu i środowiska, sprawującej nadzór nad odpowiedzialnym za program Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Na ustalenia dziennikarzy zareagował prof. Marcin Warchoł.

- „Hej! Ministrze Żurek! Ministra klimatu odniosła korzyść osobistą! Zarzuty trzeba stawiać!”

- napisał poseł PiS, nawiązując do zarzutów, jakie śledczy stawiają w ramach śledztwa dot. Funduszu Sprawiedliwości.

Źródło: Radiozet.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej