Wiadomości

Mocne napięcia po blokadzie eksportu złomu przez Ukrainę - Polska interweniuje w UE

Nagła decyzja władz Ukrainy o zamrożeniu eksportu złomu metali żelaznych, metali kolorowych i drewna od 1 stycznia 2026 r. wywołała poważne reperkusje dla polskiego przemysłu stalowego. Eskaluje spór handlowy między Warszawą a Kijowem.

2 min czytania
Fot. via gov.pl
Fot. via gov.pl
Nagła decyzja władz Ukrainy o zamrożeniu eksportu złomu metali żelaznych, metali kolorowych i drewna od 1 stycznia 2026 r. wywołała poważne reperkusje dla polskiego przemysłu stalowego. Eskaluje spór handlowy między Warszawą a Kijowem.

Ukraiński rząd, utrzymując zerowe kontyngenty eksportowe dla tych surowców aż do końca 2026 roku, uzasadnia ten krok chęcią ochrony strategicznych materiałów oraz wspieraniem krajowego przetwórstwa, co ma tworzyć miejsca pracy i generować wpływy podatkowe.

Decyzja ta natychmiast przerwała dotychczasowe łańcuchy dostaw złomu i zwiększyła zmienność cen surowców na rynku europejskim, co szczególnie dotkliwie odczuwają polskie huty. Złom stalowy, stanowiący często kluczowy komponent w produkcji stali w piecach elektrycznych, odpowiada za znaczną część kosztów produkcji w tym sektorze — jego brak i konieczność szukania alternatywnych źródeł surowca podnosi koszty surowcowe i logistyczne.

Polskie przedsiębiorstwa wskazują, że choć import ukraińskiego złomu stanowił około 5 proc. polskiego rynku, to jego blokada wpływa już na konkurencyjność i stabilność produkcji. Dodatkowo ukraińskie huty, dzięki dostępowi do tańszego surowca pozostają konkurencyjne na rynku Unii Europejskiej, co budzi obawy polskich producentów o brak równych warunków konkurencji w eksporcie stali.

W odpowiedzi Ministerstwo Rozwoju i Technologii wezwało Komisję Europejską do pilnej reakcji, argumentując, że ograniczenia eksportowe stosowane przez Ukrainę mogą zakłócić funkcjonowanie wspólnego rynku i zagrażać interesom firm europejskich. Warszawa żąda dyplomatycznego zaangażowania Brukseli oraz równego traktowania w pracach nad narzędziami handlowymi dotyczącymi stali i surowców strategicznych.

To nie pierwsze napięcie gospodarcze między Polską a Ukrainą — wcześniej spory dotyczyły m.in. rolnictwa i licznych kwestii historycznych. Teraz blokada eksportu złomu dodaje kolejny punkt zapalny w bilateralnych relacjach, który może mieć konsekwencje dla europejskiego rynku stalowego i polityki handlowej UE.

Źródło: Forsal.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej