Wiadomości

Mocne wystąpienie premier Finlandii. „Polska ostrzegała, Zachód jej nie słuchał”

W czasie swojej wizyty w Australii premier Finlandii Sandra Marin powtórzyła wygłaszaną już przez siebie po rosyjskiej napaści na Ukrainę tezę, wedle której kraje Zachodu popełniły ogromny błąd, ignorując ostrzeżenia Polski.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (10 News First)
Fot. screenshot - YouTube (10 News First)
W czasie swojej wizyty w Australii premier Finlandii Sandra Marin powtórzyła wygłaszaną już przez siebie po rosyjskiej napaści na Ukrainę tezę, wedle której kraje Zachodu popełniły ogromny błąd, ignorując ostrzeżenia Polski.

Szefowa fińskiego rządu wystąpiła w think tanku Lowy Institute w Sydney, gdzie mówiła m.in. o roli Waszyngtonu w trwającej na Ukrainie wojnie. Wskazała na ogromna pomoc militarną, finansową i humanitarną przekazywaną przez Stany Zjednoczone podkreślając, że pomoc płynąca z państw europejskich pozostaje niewystarczająca. Podkreśliła przy tym, że Europa musi zwiększyć wysiłki, aby uzupełnić własne zasoby uszczuplone wskutek przekazywania broni napadniętemu państwu. Przypomniała, że już Donald Trump ostrzegał przed niewystarczającymi wydatkami na obronność realizowanymi przez państwa europejskie.

Marin skrytykowała również politykę części europejskich państw, które zacieśniały współpracę gospodarczą z Rosją w nadziei, że pomoże to zapobiec wojnie. Stwierdzając, że „ten sposób myślenia okazał się całkowicie błędny”, premier Finlandii raz jeszcze wskazała, że Europa powinna słuchać głosu z Polski. Przypomniała, że Polska i kraje bałtyckie ostrzegały, iż Rosja „nie dba o relacje gospodarcze, nie przejmuje się sankcjami”.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej