Ukraina

Mocny coś dla Rosji. W ukraińskim kontrataku zginęli oficerowie FSB i dowódcy wielu jednostek

- Pod koniec sierpnia Ukraina zaczęła wykorzystywać HIMARS nie tylko do ostrzału na magazyny i składy ropy, ale także na miejsca, w których skoncentrowana jest siła robocza hordy – czytamy na Kanale 24.

1 min czytania
Fot. screenshot - YoyTube
Fot. screenshot - YoyTube
- Pod koniec sierpnia Ukraina zaczęła wykorzystywać HIMARS nie tylko do ostrzału na magazyny i składy ropy, ale także na miejsca, w których skoncentrowana jest siła robocza hordy – czytamy na Kanale 24.

Jak podaje Kanału 24 powołując się na swoje źródła w ukraińskich służbach specjalnych, ukraińska armia przeprowadziła w sierpniu bardzo skuteczną akcję, w wyniku ostrzelane zostały stanowiska dowodzenia armii rosyjskiej w Makiejewce w obwodzie donieckim. W wyniku tego natarcie mieli zginąć „dowódcy wielu jednostek i oficerowie rosyjskiej FSB" – podał Kanał 24.

Jak dowiadujemy się daje, śmierć w wyniku tego ostrzału miało ponieść około 70 osób.

- Do tej pory potwierdzono śmierć 15 osób, ale liczba ta może być wyższa" – czytamy.

Co ciekawe, jak podają ukraińskie służby, wielu wyższych stopniami oficerów armii rosyjskiej zginęło wraz ze swoimi "osobistymi ochroniarzami".

Jak podkreślają ukraińscy wojskowi, zniszczenie kolejnego stanowiska dowodzenia, "choć nie doprowadziło do natychmiastowej poprawy sytuacji na froncie, znacznie podkopało ducha walki wśród wielu dowódców okupantów i terrorystów. Oficerowie rosyjscy, którzy rozumieją, jak poważni ludzie zostali wyeliminowani przez obrońców Ukrainy, mają pełną świadomość, że można im zadać kolejny cios" – czytamy.

Dodatkowo dużym obciążeniem dla rosyjskiej armii okupacyjnej jest fakt, że oficerowie podlegli Moskwie nawet przy zmianie lokalizacji strategicznych punktów dowodzenia nie mogą być pewni, że za chwilę nie zostanie on ostrzelany i zlikwidowany.

Źródło: kanał 24, wp.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej