Polityka

Mocny głos Szydło: W małopolskim PiS działy się rzeczy niedopuszczalne. Polityka niektórych z nas zepsuła

Była premier RP Beata Szydło odniosła się do zakończonego jakiś czas temu sporu wewnątrz małopolskich struktur PiS, które pomimo długich sporów zostały załagodzone i ostatecznie nie doprowadziły do utraty władzy w regionie. Szydło nie szczędziła jednak gorzkich słów politycznym rywalom wewnątrz małopolskich struktur partii.

2 min czytania
Fot. Screenshot - Polsat News
Fot. Screenshot - Polsat News
Była premier RP Beata Szydło odniosła się do zakończonego jakiś czas temu sporu wewnątrz małopolskich struktur PiS, które pomimo długich sporów zostały załagodzone i ostatecznie nie doprowadziły do utraty władzy w regionie. Szydło nie szczędziła jednak gorzkich słów politycznym rywalom wewnątrz małopolskich struktur partii.

Była szefowa polskiego rządu w długim wpisie zamieszczonym na swoim profilu w mediach społecznościowych wyraziła zadowolenie z faktu, że „dialog, wzajemny szacunek i rozwaga” ostatecznie zatriumfowały po długim okresie sporów i impasu wewnątrz małopolskiego PiS.

„Niedopuszczalnym jest jednak, aby ważni politycy naszego obozu, nie wykazując się deklarowaną przecież wcześniej wolą dialogu, publicznie, w świetle reflektorów bezpodstawnie atakowali swoich kolegów. A takich gorszących, nie licujących z tytułami przypadków, w ostatnim czasie, w Małopolsce, mieliśmy aż nadto - łącznie z inspirowanymi w mediach różnymi insynuacjami i zwykłymi kłamstwami” – oznajmiła była prezes rady ministrów.

Eurodeputowana PiS dodała, że „intrygi te, czytelne, przewidywalne i intelektualnie raczej dość toporne” ocenia jako „bardzo wątpliwe etycznie”.

„Zasłużeni dla regionu oraz Prawa i Sprawiedliwości radni spotkali się z agresją i oskarżeniami o zdradę i egoizm. Mimo tego wykazali się ogromną lojalnością względem ugrupowania i swych wyborców. Co więcej. To właśnie oni dla utrzymania jedności zrezygnowali ze swych stanowisk albo o żadne nie zabiegali. Nie każdy to potrafi i potrafił” – przekonywała Beata Szydło.

„Zadajmy sobie pytanie po co jesteśmy w polityce, o co walczymy i czy przypadkiem polityka trochę nas nie zepsuła” – podkreśliła była premier RP.

Szydło skonstatowała również, że wyborców „nie obchodzą polityczne ambicje” polityków PiS, ale „realne działania” podejmowane „na rzecz naszej Ojczyzny”.

Źródło: x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej