Wiadomości

Mocny głos z Izraela ws. zwycięzcy wyborów we Francji: On nas nienawidzi

Zwycięstwo we wczorajszych wyborach we Francji ugrupowania proputinowskiego, antyizraelskiego komunisty Jeana-Luca Melenchona, w przeciwieństwie do radosnych reakcji premiera Tuska, wzbudziło potężne zaniepokojenie w Izraelu.

1 min czytania
Fot. joshuapiano via Flickr CC 2.0
Fot. joshuapiano via Flickr CC 2.0
Zwycięstwo we wczorajszych wyborach we Francji ugrupowania proputinowskiego, antyizraelskiego komunisty Jeana-Luca Melenchona, w przeciwieństwie do radosnych reakcji premiera Tuska, wzbudziło potężne zaniepokojenie w Izraelu.

Izraelski minister ds. diaspory, Amichaj Szikli zrzucił publicznie za pośrednictwem social mediów Melenchonowi, że ten „nienawidzi w sercu Izraela”.

Jego zdaniem zwycięski obóz we Francji będzie spychał Europę w "coraz głębiej w otchłań”.

Z kolei rabin Paryża Moshe Sebbag skonstatował, że po wczorajszych wyborach „jest już jasne, że dla Żydów we Francji nie ma przyszłości”.

Zalecił też młodym Żydom mieszkającym nad Sekwaną opuszczenie Francji i znalezienie miejsca do życia w Izraelu lub innym bezpieczniejszym kraju.

Źródło: rp.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej